lotos7
13.04.10, 10:16
Nie mogę poradzić sobie z brakiem cierpliwości. Wszystko mnie denerwuje. Dziecko bo wymaga wiecznej uwagi. Jest typem przytulaska i cycoholika. Choc ma już 9 mcy wciąż karmie dośc intensywnie bo młoda najchętniej je tylko piers.Denerwuje mnie to, że nie wyrabiam się z obowiązkami domowymi. Zawsze bardzo lubiłam porządek w domu, musiało być wyprane, wyprasowane i ugotowane po domowemu. A teraz od 9 mcy moje życie przypomina wieczną walkę. Ciągle za czyms gonie. Szarpie sie miedzy obowiazkami domowymi a dzieckiem. A gdzie chwila dla meża? nie wspomne juz o sobie.... Mam takie chwile, że wyszłabym z domu i zatrzasnęła za sobą drzwi i już nie wróciła. Zawsze byłam dobrze zorganizowana, mimo, że miałam cc dość szybko przejęłam wszystkie obowiązki domowe (zresztą nie miałam wyjścia bo nie miał mi za bardzo kto pomóc dłuzej niz godzinke czasem dwie dziennie). Nie rozumiem co sie stało, że zaraz na początku jakoś wszystko ogarniałam a teraz mam wrazenie, ze z niczym sobie nie radze. Denerwuje sie sama na siebie bo chyba nie nadaje sie na matke, denerwuje sie na dziecko i oczywiscie na siebie bo dlaczego nie mam do niej cierpliwosci. I kółko sie zamyka. Przykre jest dla mnie również to, że moi własni rodziciele tylko stoją z boku i krytykują jak wychowuje dziecko. Wszystko jest zle co robie. Juz nie wiem jak sobie z tą sytuacją poradzic.Może któraś napisze mi cos z własnbych doświadczeń. Bo musze cos zmienic zeby nie zwariowac.....