Nie potrafię pokochać własnego dziecka (długie)

    • mumi7 Re: Nie potrafię pokochać własnego dziecka (długi 01.09.11, 08:23
      Pójśc do lekarza, to może być baby blues (zwykle rozkwita w calej krasie około 2 tyg. po porodzie, ale może byc i depresja. Może psycholog, żeby się wygadac?

      Nie zmuszaj się do pokochania, nikt pod presją nie kocha. Rób coraz więcej rzeczy koło dziecka, zobaczysz, to spowoduje przywiązanie.

      I najwazniejsze: musisz się uspokoić podchodząc do dziecka, biorąc je na ręcę etc. Masz rację: Twoje nerwy nakrecają córkę, ona się denerwuje, co denerwuje Ciebie..i spirala gotowa. Tylko spokój Cie uratuje i to nie jest mdłe hasło.
      • zuzann-a Re: Nie potrafię pokochać własnego dziecka (długi 01.09.11, 13:15
        mumi7 moze zwrocilabys uwage na date posta , na ktorego odpisujesz?
    • lucerka Re: Nie potrafię pokochać własnego dziecka (długi 20.05.13, 21:02
      Ja tez nie pokochalam mojego dziecka odrazu. Musialam czekac na te milosc at 2 lata.
      Najgorsze byly mamusie, co wrecz wmawialy mi milosc do dziecka. Zawsze czulam sie winna.
    • jedynybasek5 Re: Nie potrafię pokochać własnego dziecka (długi 21.05.13, 14:55
      Polecam tego bloga. Jest tam trochę o uczuciach do dziecka w pierwszych dniach /tygodniach macierzyństwa . Mi pomogła świadomość, że nie tylko ja czułam podobnie. A czułam się na początku jak wyrodna matka, automat do obsługi dziecka . Teraz córka jest największą miłością mojeg życia. Link do bloga : mamma-to-ja.blogujaca.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja