kasiadud
07.05.10, 22:12
Witam> Bardzo trudno jest opisać wszystko zwięźle,ale spróbuje. Otóż
chciałabym poradzić się jak mam się zachować w sytuacji poważnego konfliktu z
matką,tak aby nie ucierpiały na tym dzieci,które swoją babcię bardzo
lubią,szczególnie starszy syn( 5 lat). Matkę zawsze uważałam za osobę mi
najbliższą,niestety jej postępowanie naraziło moją rodzinę na poważne kłopoty
łącznie z pozbawieniem dachu nad głową i stabilizacji życiowej- do tego
stopnia,że nie mam siły z nią się spotykać( po mimo,że tęsknię do tych relacji
jakie miałyśmy,ale tego już chyba nie da się odrobić). I tu właśnie mam
pytanie czy w ogóle i jak mają przebiegać takie spotkania, jak mam się zachować?