Problem z mezem poradzcie prosze..

16.06.10, 07:01
Witajcie, mam problem i prosze Was o porade. Wyjechalam z mezem zagranice, bo
maz dostal prace w duzej firmie. Gdy bylismy w Polsce ukladalo nam sie ok, ale
gdy wyjechalismy maz zmienil sie na gorsze. Zaczal myslec tylko o sobie, nie
pozwala mi wychodzic z domu w sensie spotkania sie ze znajomymi, sam zaczal
chodzic na spotkania ze znajomymi kolegami twierdzac, ze to spotkania ludzi z
branzy i ja nie moge na nie chodzic, bo nie jestem z ich branzy pracowniczej i
ze mam siedziec w domu. Wyjechalam tutaj i nie mam zadnej rodziny, tylko pare
znajomych ze studiow. Nie wiem co sie z nim dzieje, w ogole zaczal myslec
tylko o sobie, mowi ze wroci o danej porze, a wraca duzo pozniej, pytalam, ze
moze mi posci sms lub zadzwoni to stwierdzil, ze nie ma po co dzwonic. Zawsze
jest tak jak on powie, to tak ma byc, bo on ma racje i nie bierze mojego
zdania pod uwage. Nie wiem czy ja przesadzam, ale kiedys tak nie bylo. Mam juz
dosyc jego egoizmu. Najchetniej bym uciekla od niego, ale zrezygnowalam z
pracy, tutaj pracowac nie moge ze wzgledu na ograniczenia prawne kraju. Nie
wiem co mam zrobic, mecze sie w tym zwiazku. Prosze o Wasze rady jak Wy
widzicie ta sytuacje. Pozdrawiam!
    • mruwa9 chore 16.06.10, 07:40
      i niesamowite, ze sie zgadzasz na taki uklad.
    • demonsbaby Re: Problem z mezem poradzcie prosze.. 16.06.10, 08:38
      układ daleki od partnerskiego. Ciężko doradzić, co powinnaś zrobić. O jakich
      ograniczeniach w podjęciu pracy mówisz? Skoro mąż nie liczy się z Tobą w kwestii
      prowadzenia życia rodzinnego, może samodzielnie z pomocą kilku swoich znajomych
      poszukaj jednak pracy, zacznij bez "pozwolenia" wychodzić z domu (w końcu i tak
      go tam nie ma) do znajomych albo zapraszaj do siebie. Życie w klatce jest
      niewygodne, zaczniesz się tam wkrótce dusić. Myślałaś nad możliwością powrotu do
      kraju?
      • helusia007 Re: Problem z mezem poradzcie prosze.. 16.06.10, 10:05
        Dziewczyno wracaj do Polski i idz do pracy. Dopoki mialas pieniadze
        gosciu musial sie z toba liczyc. Teraz wie, ze jestes od niego
        uzalezniona finansowa i perfidnie wykorzystuje te sytuacje. Nawet
        jezeli podejmiesz w tym kraju prace, to bedzie ona nielegalna. Po co
        ci buc, ktory zamiast ciebie wspierac poprawia sobie humor traktujac
        ciebie jak sprzet domowy. I jeszcze jedno. Rowniez mieszkam (i
        pracuje) za granica. Moj chlopak (nawet nie maz) rowniez spotyka sie
        czasami ze znajomymi z pracy. Zawsze pyta mnie, czy chce z nim pojsc.
    • izabelski Re: Problem z mezem poradzcie prosze.. 16.06.10, 15:52
      jako malzonka na pewno masz prawo do podjecia pracy
      czy o tym powiadomil cie maz czy sprawdzalas sama?

      przeciez nie chcesz zyc z takim czlowiekiem pod jednym dachem, i nie daj
      Bog miec z nim dzieci
      • enith Re: Problem z mezem poradzcie prosze.. 16.06.10, 16:38
        Proszę się nie wypowiadać bez sprawdzenia informacji. W USA (podaję jako przykład, bo tu mieszkam) nawet jako żona obywatela nie mogę ot tak podjąć pracy, a proces otrzymania pozwolenia jest długotrwały i kosztowny. Nie mam też wątpliwości, że USA nie są tu wyjątkiem, jeśli chodzi o prawo obcokrajowców do podejmowania pracy zarobkowej, inne kraje regulują to równie, a może i bardziej surowo. Należy więc przyjąć, że dziewczyna nie może iść w tym danym kraju do pracy (legalnej), co znacznie utrudnia jej i tak już trudną sytuację.
        Wygląda na to, że na obczyźnie mąż złapał wiatr w żagle, a żona jest mu kulą u nogi. Niewarta zabierania na spotkania czy nawet głupiej rozmowy telefonicznej. Jeśli sytuacja już trwa od jakiegoś czasu i nie widać szans na poprawę, może powinnaś wrócić do kraju? Ewentualnie pójść do prawnika i dowiedzieć się, czy masz szanse na legalne zatrudnienie i choć częściowe uniezależnienie się od męża.
        • izabelski Re: Problem z mezem poradzcie prosze.. 17.06.10, 20:12
          proces otrzymania pozwolenia jest długotrwały i kosztowny

          nie znaczy ze niemozliwy...
          • enith Re: Problem z mezem poradzcie prosze.. 17.06.10, 20:17
            > nie znaczy ze niemozliwy...

            W pewnych przypadkach niestety, ale jest niemożliwy. Współmałżonek posiadacza tzw. wizy pracowniczej w Stanach NIE MA PRAWA do podjęcia pracy zarobkowej. Może się uczyć, może być wolontariuszem, ale nie może zarabiać. Nie wiem, czy tak jest w przypadku autorki wątku, ale niestety są sytuacje, w których konkretna osoba nie może podjąć legalnej pracy. Podkreślam, legalnej, bo jak jest z nielegalnym zatrudnieniem to już inna bajka.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Problem z mezem poradzcie prosze.. 20.06.10, 22:34
      Myślę, że mąż wykorzystuje swoją nagle uprzywilejowaną pozycję. Nie wiem tylko
      czy to wynik jakieś nagłej przemiany czy też jednak tak było wcześniej tylko
      Pani tego nie dostrzegała, bo i Pani była w bardziej niezależnej roli i to na
      swoim terenie.
      Radzę rozmowę w tej kwestii popartą działaniami. Jeśli nie praca zawodowa, to
      może inna aktywność własna.
      I proszę sobie odpowiedzieć na pytanie : co to znaczy, że mąż nie pozwala Pani
      wychodzić z domu. Czy stosuje przemoc ? Czy macie jedne klucz do mieszkania ?
      Czy Panią zamyka ? Pewnie nic takiego się nie dzieje, bo i trudno sobie to
      wyobrazić.
      Być może i w Pani jest skłonność do popadania w zależność. Jeśli Pani coś też w
      sobie zmieni, to będzie to tylko z korzyścią dla związku. Agnieszka Iwaszkiewicz
Pełna wersja