anastazja-only
16.06.10, 07:01
Witajcie, mam problem i prosze Was o porade. Wyjechalam z mezem zagranice, bo
maz dostal prace w duzej firmie. Gdy bylismy w Polsce ukladalo nam sie ok, ale
gdy wyjechalismy maz zmienil sie na gorsze. Zaczal myslec tylko o sobie, nie
pozwala mi wychodzic z domu w sensie spotkania sie ze znajomymi, sam zaczal
chodzic na spotkania ze znajomymi kolegami twierdzac, ze to spotkania ludzi z
branzy i ja nie moge na nie chodzic, bo nie jestem z ich branzy pracowniczej i
ze mam siedziec w domu. Wyjechalam tutaj i nie mam zadnej rodziny, tylko pare
znajomych ze studiow. Nie wiem co sie z nim dzieje, w ogole zaczal myslec
tylko o sobie, mowi ze wroci o danej porze, a wraca duzo pozniej, pytalam, ze
moze mi posci sms lub zadzwoni to stwierdzil, ze nie ma po co dzwonic. Zawsze
jest tak jak on powie, to tak ma byc, bo on ma racje i nie bierze mojego
zdania pod uwage. Nie wiem czy ja przesadzam, ale kiedys tak nie bylo. Mam juz
dosyc jego egoizmu. Najchetniej bym uciekla od niego, ale zrezygnowalam z
pracy, tutaj pracowac nie moge ze wzgledu na ograniczenia prawne kraju. Nie
wiem co mam zrobic, mecze sie w tym zwiazku. Prosze o Wasze rady jak Wy
widzicie ta sytuacje. Pozdrawiam!