Burzliwy związek?

16.06.10, 16:05
A może przemoc słowna?
Jestem ciekawa ile kobiet na tym forum tak ma:

"Przemoc w związku dwojga ludzi nie polega wyłącznie na wykorzystywaniu
fizycznej przewagi jednej ze stron w celu zniewolenia, molestowania
seksualnego i bicia partnera, lecz także na psychicznym znęcaniu się nad nim,
lżeniu i urąganiu jego godności osobistej. W przypadku, gdy partner posuwa się
tylko do tego drugiego rodzaju przemocy, jego ofiara często sama nie jest
pewna, czy ten typ zachowań mieści się w granicach normy burzliwych związków,
czy może je przekracza. Wątpliwości wykorzystywanej w związku strony są tym
większe, że jej partner potrafi być czarujący, troskliwy i uprzejmy, aż do
czasu niekontrolowanego wybuchu złości, za który winą obarcza właśnie ją,
maltretowany przez siebie obiekt".
    • mozambique Re: Burzliwy związek? 16.06.10, 23:10
      a ja jestem ciekawa jakii procent mezzczyzn jest ofiara takiej
      przemocy ze strony swoich kobiet ?
      • urquhart Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i podstępn 17.06.10, 08:26
        mozambique napisała:
        > a ja jestem ciekawa jakii procent mezzczyzn jest ofiara takiej
        > przemocy ze strony swoich kobiet ?

        Najlepiej odnieść się do obiektywnych podsumowań w tak drażliwym
        temacie:

        Wikipedia > Przemoc Domowa
        Do niedawna nie prowadziło się badań na temat przemocy domowej
        stosowanej przez kobiety. Wyniki tych badań są niejednoznaczne.
        Niektóre z nich wskazują, że przemoc domową częściej stosują kobiety
        na mężczyznach[11], inne, że to mężczyzna częściej może być sprawcą
        przemocy domowej[12], lub że jest ona przez obie płci stosowana
        równie często[13].

        Niemiecki terapeuta Bert Hellinger, znany już w Polsce, twierdzi, że
        kobieca wściekłość to dziedzictwo stuleci, kiedy kobiety były
        poniżane, upośledzone ekonomicznie, niewolniczo zależne od mężczyzn.
        Czyżbyśmy zaczęły odpłacać mężczyznom? W powszechnej świadomości to
        mężczyźni stosują przemoc wobec kobiet, bo przecież one są słabsze. -
        Przemoc mężczyzn jest gorąca: mężczyzna się wścieka, trzaska
        drzwiami, powie wulgarne stówo, rzuci się do bicia. Przemoc kobieca
        jest zimna, wyrafinowana i podstępna, złość zalega głęboko i ciągle
        się ujawnia. Kobiety dręczą mężczyzn ciągłym powracaniem do krzywd z
        przeszłości. Najczęściej nie zdają sobie sprawy, że stosują przemoc.
        - O co kobiety wściekają się na mężczyzn? - O wszystko; że są do
        niczego jako ojcowie, mężowie, kochankowie. Kobiety mają znacznie
        większe od mężczyzn wymagania i oczekiwania. Ciągle dla większości z
        nas rodzina i wychowanie dzieci są głównym polem realizacji, sprawą o
        strategicznym znaczeniu. Mężczyzna przestaje być ukochanym
        człowiekiem, zostaje sprowadzony do roli dostarczyciela dóbr dla
        rodziny. Kobieta rozlicza go z obowiązków - jak wywiązuje się z roli
        ojca, co robi w domu, ile pieniędzy przynosi, l gdy on nie dosięga
        ideału, jest rozczarowana.
        Majka Jaworska „Zwierciadło”, 2005 nr 2
        • sebalda Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 17.06.10, 11:27
          Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Czy autorka wątku napisała, że ofiarami
          przemocy sa tylko kobiety? Ja niczego takiego nie wyczytałam.
          Co do tego, że kobiety tez bywają stroną agresywną nie ma wątpliwości. Jedną z
          przyczyn tej agresji może być to, o czym pisze przywołany terapeuta, ale z
          drugiej strony, jeśli przyjmiemy takie uogólnienie, że to kobieta zawsze więcej
          wymaga w związku, że traktuje przedmiotowo męża i ojca dzieci, każdą ich
          (kobiet) potrzebę można potraktować jako wygórowane wymagania. Jeśli kobieta
          chce, żeby mąż był zgodny z jej punktem widzenia w kwestii wychowania dzieci,
          nie chce by maż traktował dzieci jako zwierzątka do wytresowania i całkowitego
          podporządkowania ich sobie, jeśli ośmieli się chcieć czegoś innego dla własnych
          dzieci, w myśl zasady, że nie wolno jej mieć żadnych oczekiwań, robi się z niej
          niewolnicę meżczyzny.
          Kobiety potrafia być złe, podstępne, zimne i wyrafinowane. Jest duzy odsetek
          kobiet, ktore sa wyjątkowo toksycznymi matkami, uzależniającymi od siebie dzieci
          na całe życie, jest też wielu ojców, którzy są despotyczni i okrutni wobec
          dzieci. Jeśli jedno z rodziców jest ewidentnie toksyczne, czy drugie w myśl
          zgodności małżeńskiej ma bezkrytycznie przyglądać się złemu traktowaniu dzieci?
          To się nazywa tyran pasywny. Traumy z dzieciństwa, w którym dziecko nie moglo
          liczyć przynajmniej na jednego z rodziców, są bardzo poważne.
          Ale nie o tym. W przytoczonych fragmentach to kobietę się atakuje za
          przedmiotowe traktowanie mężczyzny, dlatego piszę o kobietach.W myśl zasady, że
          kobieta za dużo wymaga w związku, należałoby oczekiwać, że nie powinna niczego
          wymagać, godzić się na każde zachowanie męża, nawet takie, które stoi w jawnej
          sprzeczności z jej potrzebami, poglądami, uczuciami. Czy o to chodzi?
          • sebalda Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 17.06.10, 11:32
            Sorry, nie doczytałam, że pytanie było do kobiet. A może tak było adresowane, bo
            jakieś 95% użytkowniczek tego forum to kobiety. Nie wiem.
        • tully.makker Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 17.06.10, 18:03
          Wikipedia > Przemoc Domowa
          > Do niedawna nie prowadziło się badań na temat przemocy domowej
          > stosowanej przez kobiety.

          Do niedawna, czyli do kiedy? Bo jakies 10 lat temu zapoznawalam sie
          z wydana przez Niebieska LInie ksiazka kolesia o nazwisku Brown,
          ktora szczegolowo omawiala przemoc wobec roznych grup (dzieci,
          mlodziezy, osob starszych, kobiet, mezczynz, i profile sprawcow.
          Facet byl zreszta w Polsce kilka razy na konferencjach
          organizowanych przez Niebieska LInie i prezentowal wyniki swoich
          badan.

          Nie ma to jak pisac o czyms, o czym sie nie ma pojecia ( w Wkipedii)
          i nie ma to jak bezkrytycznie cytowac glupoty.
          • urquhart Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 17.06.10, 19:47
            tully.makker napisała:
            > Nie ma to jak pisac o czyms, o czym sie nie ma pojecia ( w Wkipedii)
            > i nie ma to jak bezkrytycznie cytowac glupoty.

            Jeżeli nie pasuja do twojej wizji to od razu głupoty?

            Nale¿y obaliæ mit niewinnej i bezbronnej kobiety,
            która jest tylko ofiar¹, a w rzeczywistoœci mo¿e siê okaza
            æ najwiêkszym terroryst¹ œrodowiska domowego.(...)
            Dane polskie na temat przemocy stosowanej przez
            kobiety w stosunku do mê¿czyzn s¹ nieliczne. Wyniki
            prac badawczych w Stanach Zjednoczonych przedstawiaj
            ¹ nieznan¹ prawdê, ¿e w latach 1975–1985 poziom
            przemocy miêdzypartnerskiej mê¿czyzn przeciw kobietom
            obni¿y³ siê, podczas gdy poziom przemocy kobiet
            w stosunku do mê¿czyzn wzrós³ [9, 10]. W drugim badaniu
            przeprowadzonym w 1986 r. ujawniono liczbê
            2 milionów mê¿czyzn maltretowanych przez „kochaj¹-
            ce kobiety”, zaœ liczba kobiet ulegaj¹cych przemocy ze
            strony mê¿czyzn wynosi³a 1,8 miliona [10]. Mê¿czyŸni
            ukrywaj¹ doznawan¹ przemoc najczêœciej z powodu
            wstydu, jak równie¿ niedowierzania i lekcewa¿enia problemu
            przez s³u¿by policyjne [11].

            www.ipin.edu.pl/ppn/archiwum/2005/3/t14n3_6.pdf
            _____________________________________
            Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
            • bluenote1 Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 17.06.10, 23:13
              Skierowałam pytanie do kobiet, bo tu znakomita większość to kobiety. Jedyny
              mężczyzna piszący szczerze od siebie i skarżący się na złe traktowanie to Krzyś
              Lis, dlatego odruchowo napisałam kobiety. Tyle. Bez podtekstów. Ale odzew żaden
              w temacie, pewnie się pomyliłam, że tu dużo agresji slownej.
              • urquhart Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 18.06.10, 08:46
                bluenote1 napisała:
                > Skierowałam pytanie do kobiet, bo tu znakomita większość to kobiety. Jedyny
                > mężczyzna piszący szczerze od siebie i skarżący się na złe traktowanie to Krzyś
                > Lis, dlatego odruchowo napisałam kobiety. Tyle. Bez podtekstów. Ale odzew żaden
                > w temacie, pewnie się pomyliłam, że tu dużo agresji slownej.

                bluenote, ja zaś odpowiedziałem na pytanie mozambique jaki jest procent takich kobiet ogólnie bo mam przeświadczenie że większość pań jak Tully jest święcie przekonana że to jakiś pomijalny nieliczący się margines.
                I dodałem skąd to się bierze, bo mam przeświadczenie również że właśnie sporo kobiet na tym forum odpowiada opisowi Majki Jaworskiej. Wściekające się na facetów że nie spełniają ich wyższych wymagań i oczekiwań, dla których "mąż dawno przestał być ukochanym człowiekiem" a stał się jedynie rozliczanym "dostarczycielem dóbr dla rodziny".
                A przykład Krzysztofa który podałaś jest trafny gdyż na forum przez niektóre panie widziałem jak był wyszydzany i poniżany za to że śmie kwestionować zawyżone wymagania i oczekiwania i jest to pośrednia odpowiedź na niewygodne pytanie "Jestem ciekawa ile kobiet na tym forum tak ma".
                To mój odzew.
                Pozdrawiam
                _____________________________________
                Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
                • bluenote1 Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 18.06.10, 10:45
                  Drogi Urquharcie, żyjemy w światach równoległych, niestety. Ja jako kobieta
                  solidaryzuję się akurat w tym przypadku z kobietami wyszydzającymi Krzysia. Już
                  piszę dlaczego: jak traktować dobrze mężczyznę, który twierdzi, że kobieta,
                  ktora po urodzeniu dziecka chce jakiś czas zostać z tym dzieckiem w domu, jest
                  pasożytem? Mężczyźnie trudno zrozumieć, że kobieta po urodzeniu dziecka wybiera
                  właśnie to dziecko, a nie roszczeniowego męża, który nie szanuje jej ciężkiej
                  pracy w domu, gdy dziecko często wymaga całodobowej opieki. Wystarczy okazać
                  odrobinę zrozumienia, pomocy i wsparcia i ten pasożyt i pijawka z wyższymi
                  wymaganiami zamieniłby się we wdzięczną i szczęśliwą kobietę, proste. Ale to
                  wymaga od meżczyzny odrobiny wysiłku, o ile prościej jest zwalić wszystko na
                  podstępną, wredną, wymagającą żonę.
                  Przy czym zastrzegam, że zdaję sobie sprawę jak wiele jest kobiet podstępnych i
                  złych, ile toksycznych matek i kobiet, ktore zamęczają swoimi wiecznie
                  wyśrubowanymi wymaganiami mężów. Niemniej wiele kobiet tak postrzeganych przez
                  mężów może być po prostu żonami i matkami, które chcą być doceniane jako kobiety
                  i matki, chcą minimum pomocy w domu, chcą by ich mężowie zamiast siedzieć przed
                  kompem w pogoni za łatwymi doznaniami, czasami usiedli z nimi i pogadali. Wiem,
                  że to wygórowane marzenia dla niektorych i że łatwiej powiedzieć, że kobieta
                  chce niemożliwego ideału. Niemniej na niektórych forach można przeczytać, że
                  tacy mężczyźni też się zdarzają;)
                  Również serdecznie pozdrawiam z odległego świata równoległego:)
                  • urquhart Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 18.06.10, 16:01
                    bluenote1 napisała:

                    > Drogi Urquharcie, żyjemy w światach równoległych, niestety. Ja jako kobieta
                    > solidaryzuję się akurat w tym przypadku z kobietami wyszydzającymi Krzysia.Już
                    > piszę dlaczego: jak traktować dobrze mężczyznę, który twierdzi, że kobieta,

                    Zaskoczyłaś mnie.
                    Sugerujesz zatem że samo nie spełnianie wymagań i oczekiwań (zawyżonych bądź niezawyżonych) usprawiedliwia zatem używanie przemocy? Rozumiem, psychicznej przez psychicznie silniejsze z natury kobiety, czy fizycznej przez fizycznie silniejszych mężczyzn? :)
                    W sumie islamscy mułłowie dowodzą tego samego zalecając jak gruby ma być kij którym mąż ma egzekwować spełnianie swoich wymagań wobec żony. Inne w tym podejściu jest tylko narzędzie.
                    To faktycznie nie mój świat.
                    Pozdrawiam

                    _____________________________________
                    Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
                    • bluenote1 Re: Przemoc kobieca jest zimna wyrafinowana i pod 18.06.10, 21:02
                      Gdzie w mojej wypowiedzi napisałam, że popieram przemoc psychiczną? Krzyś ma
                      bardzo głupie i krzywdzące kobiety opinie, ktore pozwalamy sobie negować i
                      krytykować, rozumiem, że to uznajesz za przemoc psychiczną. Wyciąłeś moją
                      wypowiedź tak, że zatraciłeś jej cały sens. Też mam uznać to za przemoc
                      psychiczną? Nie wiem, czy to nie jest jeszcze bardziej przykre dla tak
                      traktowanego niż wyszydzanie, to manipulacja w czystej postaci i technika
                      niegodna prawdziwego mężczyzny;)
                      Najlepsze pozdrowienia:)
Pełna wersja