Kolega ma problem

22.06.10, 20:53
Kolega z pracy ma problem z żoną. Pogłoski mówią, ze się rozstają. Nie rozmawiamy zbyt dużo na tematy prywatne, ale łączy nas dość bliska znajomość od wielu już lat. Ostatnio dostałam od niego smsy, że nie ma po co żyć i inne rozpaczliwie smutne.Cały weekend rozmawialiśmy smsowo, a w pracy milczy i mnie unika. Zresztą wszystkich unika i widać, że cierpi. Dziś już nie odpowiada na moje smsy z pytaniem jak się czuje.
Żal patrzeć jak się chłopak męczy. Jak myślicie, jak mu pomóc? Nie wspominać nic w pracy na temat jego załamania czy jakoś podpytać?
    • ruda2460 Re: Kolega ma problem 22.06.10, 22:11
      Proponuję pocieszyć kolegę w pracy, a potem przeczytać wątek
      Tamary30. Oby więcej takich "koleżanek" "dupanek" jak TY.
      • jutka74 Re: Kolega ma problem 22.06.10, 22:33
        Ale koleżanka złośliwa!! Ciekawe dlaczego? Bo anonimowa?

        Prawdę mówiąc to czekałam raczej na poważne odpowiedzi osób, które to
        przechodziły. jakiej pomocy się wtedy oczekuje.
        • kol.3 Re: Kolega ma problem 22.06.10, 22:54
          Jak będzie oczekiwał pomocy to się do Ciebie zwróci. Nie narzucaj się z
          pomocą.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Kolega ma problem 24.06.10, 19:20
      Warto dać do zrozumienia, że jest Pani dostępna jeśli potrzebowałby wsparcia
      sms'em lub osobiście. Oczywiście tylko w takim obszarze do jakiego Panią w tej
      chwili dopuszcza. Czyli jeśli nie chce mówić o kłopotach z żoną, to Pani nie
      powinna sama w taki temat wchodzić.
      Unikanie w pracy może być spowodowane albo obawą przez rozprzestrzenieniem się
      jego sytuacji osobistej na zewnątrz albo w związku z nadmiernym odsołnięciem się
      w sms'ach. Agnieszka Iwszkiewicz
Pełna wersja