chybasnie
27.06.10, 18:58
Ale to jakiś koszmar...mój przykładny, pracowity i oddany rodzinie mąż miał dwuletni romans..sprawa się wydała banalnie-przez sms..kazałam zerwać natychmiast, przy mnie napisał do niej sms-a, że zrywa, że go więcej nie zobaczy..a ta q..wa jeszcze mu pisze, że jest jej go żal. Nie wiem, co robić, mamy troje małych dzieci a czwarte w drodze,nie stać nas na terapię, zresztą mieszkamy na wsi, nie miałby kto zostawać z dziećmi. Katastrofa