mąż alkoholik

04.07.10, 19:32
Ja również borykam się z tym problemem.Mam męża alkoholika.Jestem z nim od 5
lat.od niecałych 3 lat. jesteśmy małżeństwem,mamy synka 2.5l Mateuszka.Na
początku znajomości również lubił wypić jak była do tego okazja,teraz okazje
ma prawie codziennie,potrafi pić tydzień,tydzień nie pić,różnie bywa.To co
było miedzy nami kiedyś tego już nie ma.Od 1.5 rok.z sobą nie śpimy,ogólnie
nie śpię z nim w jednym łóżku od połowy ciąży.Nasz synek był planowany,mąż
bardzo chciał mieć dziecko jest starszy o de mnie o 7 L.Ma ma własną
działalność nie powodzi mu się teraz za bardzo,głównie przez alkohol.Jego
Ojciec również Jest alkoholikiem..od 8 lat nie pije,i tu może leżeć
problem.Mój mąż w tamtym roku stracił prawo jazdy również przez
alkohol.Starałam się jego namawiać na leczenie również i jego rodzice,ale do
niego nic nie dociera ,nie widzi problemu,na niczym mu nie zależy a
szczególnie na mnie,daje mi to czasami do zrozumienia,wypomina mi rożne
rzeczy,wyzywa mnie.Jak mówię że go zostawię że się wyprowadzę jak nie
przestanie pić to on odpowiada to się wyprowadzaj,dodam tylko że mieszkamy z
jego rodzicami.Chętnie bym się wyprowadziła od męża lecz nie mam dokąd,nie mam
rodziny w Białymstoku,mam matkę pod Warszawą,ale na nią liczyć nie mogę,nie
mam mieszkania żadnych środków do życia,nie pracuje,musiałam zrezygnować bo
mój synek bardzo często chorował.Więc muszę liczyć tylko na siebie,muszę
kombinować jak wyrwać się z tego związku bo przyszłości z tym człowiekiem nie
widzę za dużo wypowiedzianych przykrych słów za dużo wyzwisk i płaczu.Ale nie
mam dokąd iść
    • olinka.0 Re: mąż alkoholik 27.07.10, 02:53
      Witam ja również jestem żoną alkoholika ale niepijącego od 2 lat. Mój mąż
      wyniósł swój nałóg z rodziny ale pić zaczął 4 lata temu. Zanim zaczął się ten
      koszmar też był całkiem innym człowiekiem, kochającym mężem i ojcem ( mamy dwoje
      dzieci)i mówił że nigdy nie pójsdzie w ślady rodziny. Niestety stało się
      inaczej. Ja po prostu odeszłam w pewnym momencie. I to go zmieniło poszedł
      najpierw na terapię dzienną i potem na mityngi. Nie pije już od dwóch lat ale to
      już nie jest to samo co kiedyś i zastanawiam się czy nie lepiej byłoby nam się
      rozstać. Życie z alkoholikiem nawet tym trzeźwym nie jest łatwe, bo mają różne
      humory, tzw.suche picie, suchy kac. Ja przeszłam wiele i nie wiem ile jeszcze
      dam radę unieść. Jeśli on sam nie poprosi o pomoc - Ty nic nie zrobisz ale
      możesz udać się do najbliższej poradni uzależnień i tam poprosić o pomoc. Są
      grupy wsparcia dla kobiet AL-Annon oni tam na pewno ci pomogą Życzę powodzenia
    • dorotka.8 Re: mąż alkoholik 23.12.10, 00:00
      wiem co przeżywasz ja jestę siedem lat po slubie mam siedmioletnią córkę i trzy letnią i mój mąż pije prawie od zawsze też jest odemnie trochę starszy aż o osiem lat. jeszcze przed ślubem pij ale w sumie na jakiejś dyskotece czy z kolegami po pracy .Teraz pije z byle powodu za wsze znajdzie sobie powód juz nie raz mnie uderzył nawet miał zawiasy za znęcanie sie nad rodziną często u mnie w domu jest interwencja policji . Stracił nawet już dwa razy prace też za pijaństwo .naprawdę ci wspułczuje i zrób coś z tym bo juz dobrze nie będzie wiem to sama po sobie nie czekaj z tym zadługo ja też teraz coraz częściej myślę o rozwodzi. nawet sę dowiadywałam jakie mam prawa będąc samotną matką jak byś chciała sie czegoś dowiedzieć to poprostu napisz pozdrawiam
    • kamila_doniecka Re: mąż alkoholik 13.05.16, 09:31
      jezu alkohol potrafi zrujnować cała rodzinę
    • pragnienie-duszy Re: mąż alkoholik 29.05.16, 12:44
      Właśnie rozpocząłem opisywać własne doświadczenia w tym temacie. Jeśli ktoś miałby ochotę poczytać czy podzielić się swoją opinią ... Zapraszam.
      pragnienie-duszy.blog.pl/
Pełna wersja