jak pomóc przyjaciółce

05.07.10, 16:45
Witam
Chciałabym pomóc swojej przyjaciółce, ale nie wiem jak. To bardzo inteligentna, zaradna i miła dziewczyna. Ma trójkę dzieci.
Wczoraj przyszła do mnie strasznie roztrzęsiona. Pokłóciła się z teściową i mężem. Od jakiegoś czasu chciała namówić męża, ze założył własny interes.
Przyjaciółka ostro postawiła mu sprawę, że ma zmienić pracę (zarabia niecały 1 tys, ona ponad 2 tys), bo nie stać ich na wiele rzeczy. Najgorsze w tym wszystkim jest to , że on uważa, że ma dobrą pracę i lepszej nie znajdzie. A ona nie da rady już ciągnąć dodatkowych fuch.
Wleciała na górę teściowa i się darła na nią , że nie ma wstydu tak poniżać męża, że go cały czas dołuje i poniża. I to ona przede wszystkim powinna zająć się utrzymaniem rodziny bo ma wyższe wykształcenie.
Przyjaciółka jest rozgoryczona , boję się ze wpadnie w depresję, wykończona psychicznie i fizycznie.
nie wiem jak jej pomóc???
    • verdana Re: jak pomóc przyjaciółce 05.07.10, 17:31
      Nie wtrącajac się, najwyżej pozwól się wyżalić, ale nie zajmuj
      stanowiska w kwestii pracy.
      Sytuacja jest niejednoznaczna - gdyby mąż skarzył się, ze żona za
      mało zarabia, ma zmienić pracę, bo on nie będzie dłużej tego
      ciągnął - to też bylabyś przekonana, ze ma rację? To sprawy trudne,
      nie zawsze lepsza praca jest w zasięgu reki, czasem praca jest
      chwilowo niskopłatna, ale perspektywiczna, a istnieje wiele osób,
      ktore doskonale wiedza, ze jak założą własny interes, to bankrutuja -
      bo się do tego nie nadają. To musi załatwić małżenstwo miedzy sobą.
      • velluto Re: jak pomóc przyjaciółce 06.07.10, 11:59
        Jak się ma rodzinę na utrzymaniu, to trzeba na nią zarobić, a nie bawić się w
        hobbystyczną pracę za tysiaka. Skoro żona może dorobić, to mąż tym bardziej?

        Ale to faktycznie sprawa koleżanki, a nie autorki postu.
    • bablara Re: jak pomóc przyjaciółce 06.07.10, 10:34
      A czy ta sytuacja trwa dlugo tzn. czy jej maz zawsze tyle zarabial.
      Czy jej maz poza marnym zarabianiem wykazuje zainteresowanie dziecmi i zyciem
      rodzinnym? Czyli czy zwyczajnie jej pomaga w domu, bo jesli tak to moze
      rzeczywiscie odwrocenie rol( tak jak sugerowala tesciowa) byloby dobre, ona
      zarabia, ale on niestety zajmuje sie wiecej domem. Natomiast jesli to zwykly
      kanapowiec i to jeszcze taki, za ktorego mamusia wykloca sie z jego zona, to
      czas zeby przyjaciolka pomyslala tylko o sobie i dzieciakach.
    • zolza38 Re: jak pomóc przyjaciółce 06.07.10, 15:09
      A ten pan zawsze tak mało zarabiał, czy teraz mu się tak marnie
      wiedzie zawodowo?
      Bo jak zawsze leciał tylko najniższą krajową, to teraz niech się
      koleżanka zastanowi, jak wykarmić troje dzieci.
      Myślenie perspektywiczne obowiązuje oboje rodziców.

      A własna działalność WCALE nie musi rokować kokosów.
Pełna wersja