czy On przychodzi do mnie?

05.08.10, 23:13
Ostatnio chyba ze trzy razy miałam coś takiego: w nocy, w półśnie poczułam
takie dziwne błogie uczucie jakby Marcin stał nade mną i otaczał mnie jakąś
warstwą ochronną w której czułam się tak lekko, błogo i spokojnie. Nie wiem co
to było ale wiedziałam że to on przyszedł i jest przy mnie. Nie potrafię tego
opisać. Nie był to sen ale też nie byłam całkowicie wybudzona. Pierwszy raz
coś takiego miałam w pierwszą noc po jego śmierci. Pamiętam że poczułam wtedy
takie przyjemne ciepło i że czułam jego obecność. A może tak bardzo chciałam
wtedy i nadal chcę żeby przyszedł że to wszystko to tylko moja wyobraźnia?
Mieliście kiedyś coś podobnego?
    • kasik2222 Re: czy On przychodzi do mnie? 06.08.10, 08:46
      tak, ja miałam. Miesiąc po Darka śmierci ( świeta Bożego
      Narodzenia). Byłam u rodziców nw święta i poszłam do drugiego pokoju
      się położyć, byłam wyczerpana sytuacją., świętami itd. Przysnęłam. I
      właśnie w takim półśnie poczułam go, jak całuje mnie w kark. Tak jak
      zawsze to robił. Potem jeszcze kilka razy mi się to zdażyło, ale nie
      tak wyraziście. Też nie do końca jestem pewna co się działo. Czy to
      moje marzenie było, czy rzeczywistość.
      • tilia7 Re: czy On przychodzi do mnie? 06.08.10, 11:41
        Też miałam takie przeżycia.Najintensywniej jakieś dwa miesiące po
        Jego śmierci,czułam się tragicznie,byłam chora,struta
        antydepresantami i miałam naprawdę wrażenie,że zaraz oszaleję z bólu
        i szoku.I nagle pojawiło się dokładnie takie uczucie,o jakim
        piszesz:spokój,bezpieczeństwo,błogośc,lekkośc i poczucie Jego
        opieki,takiego jakby utulenia.Nadal czasem się zdarza,nie często i
        już nie aż tak intensywnie,ale pomylic tego z czyms innym się nie
        da.Czasem mam też takie uczucie,jakbym była otulona Jego miłością.To
        jest trochę inaczej,bo wtedy nie wyczuwam Jego obecności,tylko jakby
        przypływ miłości,która mnie otacza i chroni.
        Ale od kilku dni mam znowu takiego doła,że nic dobrego nie umiem
        poczuc:(Tylko rozpacz,ból i pustka.
    • grosz-ek Miałem sen .. 12.12.10, 00:21
      ... jeden z tych "mokrych". A przy tym - tak prawdziwych. W kolorze, z dialogiem, z dotykiem, a nawet zapachem. I słowa żony do mnie w trakcie: "Jak mi tego brakowało!".
    • mezi6 Re: czy On przychodzi do mnie? 15.12.10, 23:31
      Ja miałam podobnie w pierwszą noc po jego śmierci, taki błogi spokój że on wrócił że nic się nie wydarzyło i tak przez kolejne później miesięcznice miałam. Nieraz mam wrażenie, że czuwa nade mną, bo jadąc samochodem (a kierowca ze mnie odkąd jego nie ma, bo wcześniej to raczej niedzielny) mam sytuacje że o mały włos a byłby wypadek i jakoś się zawsze udaje uniknąć.
      Tylko ostatnio już czuję brak tych snów a bardzo bym chciała choć jeszcze na chwilkę go zobaczyć, a nie tylko na zdjęciach.
Pełna wersja