melani73
07.08.10, 14:33
Witam was.
wśród moich znajomych mam dziwny przypadek.
Otóż....
małżeństwo rozpadło się, pani poznała pana 13 lat młodszego i poszła w długą,
w drzwiach rzucając tekstem " ty bierz sobie tą, a ja biorę tą"" ( okreslenie
"tą"-to określenie córek)
pan złożył wniosek o rozwód, bez orzekania, w którym zaznaczył. iż jedna z
córek przebywa z matką, druga z nim.
sielanka trwała ok roku.
pani x jest oczywiście w ciązy i oświadczyłą że chce alimenty!!
właśnie składa wniosek do sądu..
moje pytanie brzmi..
czy on ma jakiekolwiek praw żądac alimenty na jedną c órek, podczas gdy drugą
wychowuje ojciec?
zaznaczam, iż owa pani, wzięła ślub z tym "młokosem" i niebawem spodziewają
się dziecka smile
przyznam szczerze, że zagotowało się we mnie gdy kolega mi to opowiedział ...
Proszę was, wypowiedzcie się jeśli wiecie coś..cokolwiek..