dziwne uczucie..(

29.08.10, 00:11
Dziś byłam z Madzią na placu zabaw ( takim przy sklepie) mała biegała a ja
siedziała i patrzyłam a rozbawione beztroskie maluchy, w pewnej chili poczułam
czyjś wzrok na sobie podniosłam oczy i zobaczyłam prawie sobowtóra mojego
Jarka...zrobiło mi sie gorąco i myślałam że "spadnę" z ławeczki. Piszę prawie
bo facet był bardzo podobny ...szczególnie rysy twarzy, figura , włosy i miała
przenikliwe niebieskookie spojrzenie...takie jak mój Jarciu...(((
Nie mogłam oderwać od niego oczu ....po chwili poczułam jak lecą mi po
policzkach łzy...((( Głupio mi było tak się gapić bo facet był z żona i
dziećmi...widział jak mu się przyglądam. To takie strasznie dziwne uczucie
....co spojrzałam na tego faceta to beczałam...myślałam że oszaleję ...miałam
ochotę uciec ale mała tak dobrze się bawiła. Jak wychodziłyśmy miałam nawet
ochotę podejść do faceta i przeprosić że sie tak przyglądałam ...bo przypomina
mi mojego męza...ale po co bo co go to w końcu obchodziło...(((

Dziwne to uczucie ....i jakoś cały czas nie daje mi spokoju....((((
    • tilia7 Re: dziwne uczucie..( 29.08.10, 13:17
      Bea miałam to samo kilka miesięcy temu,zresztą pisałam już o tym do
      Marionetki,która opisała podobne przeżycie.
      Tak,jak Ty gapiłam się tak,że aż facet się zawstydził,a ja musiałam przypomnieć
      sobie,że trzeba oddychać:(
    • mar-y88 Re: dziwne uczucie..( 06.11.10, 16:14
      Ostatnio przeżyłam coś podobnego... jechałam wyjątkowo tramwajem, a nie samochodem... na przeciwko mnie stał mężczyzna który bardzo przypominał mi mojego ukochanego... jak teraz o tym myślę to nawet nie wiem dla czego bo nie był aż taki podobny... Bea podziwiam Cię że nie uciekłaś:) ja najpierw stałam sparaliżowana przez 2 przystanki, a później jak sobie uświadomiłam że mogę ten koszmar przerwać rzuciłam się do wyjścia...
    • grosz-ek Re: dziwne uczucie..( 17.11.10, 18:30
      Ale Ci zazdroszczę. Móc znów zobaczyć Ją w realu - wiele dałbym za to. Oj, wiele, wiele ...
Pełna wersja