26lat-za wcześnie na 2dziecko?

12.09.10, 09:50
Witam
Chce poznać Waszą opinię czy 26lat to za wcześnie na 2 dziecko? Moja ciąża jest jeszcze bardzo wczesna i praktycznie nikt nie wie... Szczerze to obawiam się reakcji rodziców/tak wiem jestem dorosła, ale jednak.../. U mnie w rodzinie moje kuzynki rodzą pierwsze w wieku około 35lat. Żadna nie miała 1 przed 30.. Proszę podzielcie się swoim zdaniem, bo nie wiem czy ja już z tej burzy hormonów myślę w jakiś dziwny sposób czy to jest normalne.
    • demonsbaby Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 09:52
      o czym ty mówisz smuti? co to za bzdura?
      • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 09:59
        Wiesz, chodzi mi o odbiór społeczeństwa na osobę, która ma 26lat i bedzie po raz 2 mamą. Bo szczerze czuję się jak niepełnoletnia po tym co poczytałam w necie i ogólnie na tle mojej rodziny. Kurcze to mnie na prawdę gnębi pare dni. Po prostu chce znać Waszą opinię...
        • nchyb Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 10:10
          Oglądałaś serial z Bukietową-Żakietową - Co ludzie powiedzą?

          Świetny tytuł moim zdaniem...


          A co Ciebie obchodzą opinie innych w tej sytuacji? czy to społeczenstwo będzie utzymywać Ciebie, 26-latkę, a także twoje drugie dziecko? Czy to społeczeństwo i wszstkie kuzynki z dzieckiem po 30-tce będą twojemu maluchowi zmieniać pieluszki?

          Nie, to Ty i Twój mąż/partner. Więc miej w głębokim pważaniu to, co owiedzą kuzynki i reszta rodziny. Ciesz się ciażą, dbaj o zdrowie, przygotuj maluszka, którego już masz na przyjście rodzeństwa.
          Smuti26, nastolatką nie jesteś, tylko dorosłą kobietą. Gdy Ty będziesz miała koło 30kilku lat będziesz mieć na tyle odchowane dzieci, by zająć się sobą,s woimi zainteresowaniami, interesującą pracą. Ewentualnie by pomyśleć o 3 dziecku :-)

          Napawdę, nie masz żadnego powodu, by się przejmować, czy kogokolwiek poza Twoją naprawdę najbliższą rodziną - ucieszy wieść o ciąży, czy też nie.

          No chyba, ze mama robi za darmową niańkę jż teraz i boi się kolejnej ciąży, bo nie chce znów niańczyć? Wtedy rozumiem obawy, ale i to da sie rozwiązać.

          Głowa do góry i jak ładna pogoda - to na spacer, dotlenić siebie, dziecko w brzuchu i to już urodzone.
          Powodzenia!
    • nutella55 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 10:10
      Smuti jak byś miała 18 lat i drugie dziecko w drodze to według mnie byłoby to za szybkie tempo.
      To jest twoje życie, jesteś dorosła, ukończyłaś studia i nie musisz czerpać wzorców jakie panują w twojej rodzinie i nie tylko.Czytam twoją historię od początku i martwię się o życie maluszka, bo ty ciągle się wahasz, nie wiesz jaką podjąć decyzję.
      • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 10:30
        Wiesz to pytanie absolutnie nie jest wahaniem ;-) Chciałam tylko znać Wasze zdanie... Jakieś pol roku temu moja matka, która kompletnie nie zajmuje się moim dzieckiem i ja to szanuje powiedziała, żebym absolutnie nie miała jakiegoś głupiego pomysłu z ciążą bo spier@@@e sobie życie i po co mi dzieciak już jednego mam /moja mama ma 3 ost w wieku 41lat/ więc tym bardziej jej nie rozumiem. Najbardziej boję się jej reakcji, bo choć mieszkamy osobno będzie się na mnie darła, obdzwoni całą rodzinę jak to dawałam 4litery /ona ma takie określenia/ i zaszłam w ciąże jakim jestem dzieciorobem itp najgorzej, że ona takie rzeczy opowiada znajomym, w pracy no wszystkim... Może przez to mam taką niską samoocenę bo wg niej ideałem jest moja kuzynka która stwierdziała, że dzieci nie będzie miała ma obecnie około 40. I ja też tak powinnam zrobić... Po rozstaniu z moim ex wmawiała mi, że powinnam zająć się wychowaniem małej a za jakieś 10lat jak będzie wieksza mysleć o sobie i z kimś się spotykać ... Boję się, że będzie dym jak jej powiem, dlatego zrobię to sama bez ojca dziecka bo ona by sie chyba na niego rzuciła a wyzwiska to chyba najlepsze co go spotka... Najgorsze, że on nie wie że ona taka jest masakra tak mi wstyd i tak się boję i chyba dlatego to pytanie...
        • demonsbaby to jest twoje zycie? 12.09.10, 10:34
          czy twojej matki? A co twoją matkę ma obchodzi z kim w jakim celu się "puszczasz" stosując jej słownictwo? Smuti, ty masz problem innego kalibru. Faceta, który nie wie czego chce i co tydzień zmienia zdanie.
          • smuti26 Re: to jest twoje zycie? 12.09.10, 10:40
            Już nie zmienia ;-) decyzja ostateczna została podjęta a teraz mnie w niej utwierdza, że było, jest i będzie dobrze a takie chwile zwątpienia to była jego słabość i obiecuje że się nie powtórzy wie że musi dbać o mnie i o dzieci
            • demonsbaby Re: to jest twoje zycie? 12.09.10, 11:14
              tym bardziej, nie przywiązuj żadnej wagi do opinii głoszonych przez rodzicielkę czy inne środowiska, tylko zajmij się swoim życiem i pielęgnacją własnej rodziny.
    • nick_ze_hej Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 10:22
      forum.gazeta.pl/forum/w,898,115798605,115798605,On_chce_zebym_usunela_.html
      Smuti, i ty wobec tego co napisałaś w poprzednim wątku naprawdę masz problem, co ludzie powiedzą?? Tym się przejmujesz?! Jaja sobie z nas robisz, czy jak?
      • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 10:35
        Nie chce łączyć tych 2 tematów tamto sie wyjaśniło. Byliśmy w poradni. Wiem, że ta cała sytuacja to był szok i tyle szczególnie dla kogoś kto myśl o dziecku ma bardzo oddaloną obecnie zapewnia mnie że bedzie dobrze, nakłada słuchawki z klasyką na mój brzuch i każdym gestem zapewnia że będzie dobrze już o lawininie słów przepraszam nie mówię. A ten temat jest osobny oparty na faktach 26lat i 2 dziecko
        • nick_ze_hej Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 10:59
          Dziewczyno, ciesz się dobrym obrotem sprawy i nie zaprzątaj sobie głowy prymitywnymi komentarzami otoczenia. 26 lat i dwoje dzieci to jak najbardziej normalna sytuacja. I nie daj sobie wmówić, że dzieci w wieku 40 lat to jakaś wybitnie dobre rozwiązanie. Z autopsji powiem, że ma to jednak zdecydowanie więcej minusów niż plusów. 50+ i bunt nastolatka to naprawdę nic godnego polecenia.
    • kol.3 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 10:59
      Może Twoja matka wulgarnie wyrażając swoje poglądy ma trochę racji co do Twojego postępowania? Jakby nie było łapiesz w tej chwili faceta na dziecko. To nie jest dobry sposób na życie. Nie wiem czy przy pierwszym dziecku nie było podobnie tylko się nie udało.

      Zadziwia mnie Twoje rozdwojenie jaźni. W sąsiednim wątku szlochasz, że on chce żebyś usunęła, dając do zrozumienia, że ta myśl jest dla Ciebie nie do przyjęcia, pod koniec wątku, kiedy pan odwołuje pierwotną deklarację bycia razem twierdzisz, że jeśli on się wycofa, Ty tego dziecka nie będziesz miała.
      W tej chwili martwisz się o tak abstrakcyjne sprawy jak Twój wiek a drugie dziecko.
      Martw się o swój związek, buduj go, rozmawiaj ze swoim partnerem, żeby się nie okazało, że żyjesz ułudami.
      • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 11:13
        Czekaj moim zdaniem złapanie na dziecko= świadome, celowe zajście w ciąże z mężczyzną który kompletnie tego nie chce, z którym mało co cię wiąże a tak nie było więc chyba stwierdzenie, że złapałam go na ciąże nie jest odpowiednie
        Masz rację w tym szoku który był sama nie wiedziałam co robić emocje opadły i teraz jest klarowna sytuacja chyba nie znam dziewczyny która nie planując ciązy wpadła i od razu stwierdziła super właśnie tego chciałam do tego trzeba dorosnąć nawet w te pare dni kiedy na coś się decydujesz
        • nchyb Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 11:30
          Smuti26, wczesniejszego Twojego wątku nie czytałam, stąd moja pierwsza odpowiedź była taka jaka była. Teraz widzę, że sytuacja nie jest lekkaprosta i przyjemna, gdy dwoej dorosłych odpowiedzialnych ludzi decyduje się na drugie dziecko.

          Ale dalej pozostaję przy zdaniu, że jeżeli twoja rodzina nie będzie finansowo i czasowo obciążona Tobą i Twoim drugim (pierwszym też) dzieckiem - to nic im dotego.
          Matka odnosząca się do córki tak, jak twoja do Ciebie - o ile was nie utrzymuje - nie ma prawa głosu w ilości wieku i czasie ich rodzenia i w ogóle w żadnej innej sprawie.

          I teraz pytanie - bo naszym zdaniem 26 lat to wcale nie za wczesnie na drugie dziecko. Ale co to dla Ciebie zienia? Czy gdyby była opinia że za wczesnie, to byś się na nie nie zdecydowała?
          Czy jesteś zdecydowana na urodzenie tego dziecka? Jak tak, to je ródź i nie zwracaj uwagi na komentarze matki i reszty rodziny...
        • kol.3 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 14:16
          Nie wiem, czy z Twoim panem tak dużo Was wiąże, skoro przy pierwszej trudności życiowej on chciał pryskać. Absolutnie bym nie powiedziała, że Twoja sytuacja życiowa jest klarowna. Dodałabym, że chodzi o dość lekkomyślne uprawianie seksu bez ustalenia z partnerem, co będzie na wypadek ciąży, zwłaszcza, że masz już jedno dziecko jako samotna matka, a Twoja sytuacja ekonomiczna nie jest najlepsza.
          • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 14:32
            Gdyby zwiał przy pierwszym problemie to zwiał by kiedy przedstawiałam mu mojego syna. Moja sytuacja ekonomiczna nie jest najlepsza?? Proszę Cię na pomoc w opiece to ja się nie kwalifikuję 2tyś/200zł opłat za mieszkanie/ 250przedszkole 1550zł na zycie po opłaceniu wszystkiego fakt normalnie biedę klepię. Wiesz no więcej w szkolnictwie nie zarobisz ale czy to znaczy że nie mogę mieć dzieci bo wg ciebie mnie nie stać? Rozwaliłaś mnie tą sytuacją ekonomiczna szczególnie, że mam swoje mieszkanie no ale niektórzy pałaców potrzebują. I jeszcze jedno nie lekkomyślny seks tylko seks z tabletkami antykoncepcyjnymi za które płaciłam 40zł mies przy mojej kiepskiej sytuacji materialnej o boże aż się gadać nie chce masz rację za chwilę wezmę sznurek i się powieszę w łazience bo tak jest żle w moim życiu dzięki ze mi to uświadomiłaś wiesz może już nie odp w moim wątku bo bzdur nie chce mi się słuchać a i proszę cię o dokładne czytanie bo napisałam, że te dwa wątki chcę rozdzielić
            pozdrawiam
            • nchyb Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 14:42
              > ece to ja się nie kwalifikuję 2tyś/200zł opłat za mieszkanie/ 250przedszkole 15
              > 50zł na zycie po opłaceniu

              a za prąd, telefon, wode i takie tam ine pierdołki to ty nie płacisz?

              natomiast co do rozdzielenia tych dwóch wątków, to jednak okazuje się, ze innych rad się udziela znając pełnię sytuacji, a innych mając okrojona wiedzę.
              Bo 26 lat i drugie dziecko to wcale nie jest za wcześnie, ale 26 lat, pierwsze dziecko samotnej matki, drugie z kimś, kto go nie chciał i do tego matka taka jak twoja, to jednak całkiem inna sytuacja...
              również pozdrawiam
              • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 14:55
                Mieszkanie własnościowe czynszu nie płacę kiedyś w tym miejscu nie było mieszkania za tel 20zł na karty prąd 70zł i takie tam inne pierdoły 200-250wychodzi mies
                Od mojej matki nigdy nie miałam pomocy 1 dziecko wychowałam sama nie potrzebując jej pomocy to nie rozumiem co ma ta sytuacja z nią do mojego pytania
                • nchyb Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 15:03
                  twoja mama ma to do tego, że o jej opinię się obawiasz i przeżywasz, co ona powie o twojej drugiej ciąży.

                  co do wydatków, za własnościowe też się czynsz płaci, inaczej się to nazywa, jakieś koszty eksploatacji i zarządu, ale też wyjdzie.
            • nutka07 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 15:05
              Zakladajac, ze chcial sie tylko spotykac to Twoj syn nie byl zadnym problemem.
              • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 15:26
                Chyba tego nie dopowiedziałam a powinnam rozmawialiśmy/rozmyślaliśmy nad życiem razem nad jego stosunkami z małym, jego podejściem do sytuacji itp tp było jasne i klarowne w ost rozmowie śmiał się że teraz mieliśmy się zareczać...
            • nutella55 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 18:01
              Smuti mając taką matkę nie powinnaś jej mówić o dziecku
              Trzymałabym się od niej z daleka, bo jest bardzo toksyczną osobą i kontakt z nią "rozstraja" Ci nerwy, co szczególnie teraz jest nie wskazane
              Niech to będzie Twoja tajemnica, wcześniej czy później zauważy, a jak zacznie"koncert", to szybko wychodź, nie tłumacz nic, nie dyskutuj
              Szkoda zdrowia
            • kol.3 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 18:14
              Opłaty za mieszkanie to czynsz, prąd, telefon, światło, gaz, rtv, internet, do tego przedszkole.
              To nie jest 200 zł.
              • smuti26 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 18:27
                Znów nie czytasz ze zrozumieniem przedszkole było liczone osobno-nie w tych 200zł a czynszu napisałam, że nie mam dlatego te opłaty są takie małe
                • aga_agula82 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 20:41
                  Smuti a mnie jest Ciebie zal,nie ironizuje tutaj,tylko tak szczerze współczuje Ci,ze w chwili keidy okazauje sie,ze zostaniej kolejny raz matką nie masz wsparcia od SAMEGO POCZATKU w swoim partnerze i mamie.rozterki,ktore teraz masz wpływaja niekorzystnie na Ciebie i Maluszka,nie jesteś pewna jutra,obawisz sie opini najblizszych,sądze że w domu tylko sie zamartwiasz i myślisz i ta cala sytuacja materialna Cie nie przeraża jak inne forumowiczki bo najbardziej zależy Ci na opini innych(nie dziwie się).Ale tak z drugiej strony w spokoju zastanów się nad wszystkim,nie mysl o innych,nie mysl o krytyce i złych spojrzenaich.Będziesz mamusią,pod twym sercem ejst drugie maleńkie serduszko,to Ty decydujesz czy bedziecie szczęślwi,Twoje nienarodzone dziecko ufa Tobie,Ty dajesz mu szczęście,życie,opiekę i miłosć,nie pozwól aby ktokolwiek miał na Was wieszky wpływ niż Wy z Tą Mała Istotką na siebie nawzajem.Jesteście jednoscią!!musicie się wyciszyć,uśmiechać,zdrowo odżywiać i cieszyc się,cieszyc sie bo rodzina i partner codzinnie moga mówić co innego,a Wy zawsze bedziecie niezmienni i nikt Wasze szcześcia i spokoju nie ma prawa zakłócać.pisz do nas duzo o Was,ale każda z nas wolałaby abyś olała te wszystkie rozterki i robiła i myślała jak Ci serce podpowiada.Pamietaj,ze jesteś matka,jesteś dorosła i Twoje zdanie i decyzja liczą się najbardziej!!!szanuj siebie samą,bo zasługujesz na to.
              • monzdr Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 08:28
                Co Ty się tak przyczepiłaś do jej sytuacji materialnej?Chyba nie musisz dopłacać do jej wydatków?A poza tym masz tupet.Wiem,że to forum internetowe,każdy anonimowy i można napisać,co się chce,ale mimo wszystko,można być szczerym i taktownym.
                • kol.3 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 20:18
                  A cóż ja takiego nietaktownego napisałam? Albo nieszczerego? Nie zachwyca mnie widzenie rzeczywistości przez Smuti i już, bo uważam że traktuje ona całą sprawę bardzo powierzchownie, nie chce widzieć problemów, tam gdzie są.
                  Właśnie ona nie jest specjalnie szczera z podejściem do posiadania tego dziecka, jak jej facet sugeruje usunięcie - to jest lament, że jak on tak może mówić, ale gdy on deklaruje, że nie chce z nią być, to ona stwierdza, że nie będzie miała tego dziecka. Po prostu urocze.
                  Jej partner po usłyszeniu, że zostanie ojcem, stwierdza, że nie jest gotowy, potem niby zgadza się, ma być ślub i pełnia szczęścia, po paru dniach znowu stwierdza, że jednak nie chce dziecka, potem znowu dogaduje się ze Smuti. Smuti problemu nie widzi, wszystko jest w porządku, będą razem, pan został spacyfikowany," obiecał poprawę i zajęcie się Smuti i d z i e ć m i," i już problemu nie ma. A czy rzeczywiście nie ma? Jest, i to, wg mnie, jak cholera.
                  Smuti, wg siebie, faceta na dziecko nie łapie.
                  Pieniądze ? Smuti, wg samej siebie, jest w świetnej sytuacji materialnej ma 2 tys. na 2 osoby , ma mieszkanie, świadczeń prawie nie ma. Rozumiem, że ona żyje w jakiejś innej rzeczywistości finansowej niż reszta świata.
                  Na koniec Smuti pozostaje jeszcze rozstrzygnąć "fundamentalny" problem, czy 26 lat to dobry czas na drugie dziecko i forum ma ją w tym utwierdzić.

                  • nutka07 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 20:23
                    Zgadzam sie z Toba. Tez tak to postrzegam.
        • claudel6 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 16.09.10, 00:49
          chyba nie znam dziewczyny która nie planując ciązy
          > wpadła i od razu stwierdziła super właśnie tego chciałam do tego trzeba dorosną
          > ć nawet w te pare dni kiedy na coś się decydujesz

          oczywiście, że tak. ja "wpadłam" z ukochanym, z którym planowałam dziecko (tylko troche później) i do ciązy dojrzałam tak gdzies około 6 miesiąca...

          dziewczyno ródź to dziecko i na pewno nie przejmuj się, ze za wcześnie. i bądź dobrą mamą :)
    • blue_romka Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 20:11
      NIGDY NIE JEST ZA WCZEŚNIE NA JUŻ POCZĘTE DZIECKO.
      • nutella55 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 12.09.10, 21:54
        Zgadzam się całkowicie.
    • magdmaz Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 08:39
      Smuti,
      pytanie postawiłaś niewłaściwie.
      Nie od wieku to zależy, tylko od sytuacji życiowej, w Twoim przypadku dość nieustabilizowanej. Twoja rodzina/środowisko może to odbierać jako nieodpowiedzialność, może się o Ciebie martwić - ale czy mają ku temu podstawy, to już tylko Ty wiesz i możesz sama ocenić.
      Wydaje mi się, ze teraz chodzi bardziej o przygotowanie argumentów do obrony swojego stanowiska, jak Cię zaczną "obgadywać". Zawsze możesz powiedzieć, że koniecznie chciałaś jak najszybciej drugie dziecko, żeby pierwsze nie wyrosło na rozpuszczonego jedynaka :) Ja taki argument kupuję, bo dla mnie też to było ważne.
    • monzdr Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 08:42
      Jestem zwolenniczką wcześniejszego macierzyństwa,tak własnie dwadzieścia kilka lat.Sama natura zreszta sprawiła,że po 26 roku życia płodność kobiety zaczyna spadać,czyli do 26 to jest najlepszy czas na dzieci:) Późniejsze macierzyństwo ma swoje plusy,jak np.większa dojrzałość,lepsza sytuacja materialna (choć nie zawsze),ustabilizowane życie (też różnie bywa).Ale są minusy:gorsza kondycja,trudniej znosi się niewygody,brak snu,poza tym człowiek przyzwyczaił się już do niezależności i ciężko z niej zrezygnować.Wszystko jest poza tym kwestią indywidualną.Pytanie,jak Ty się z tym czujesz,a nie "co ludzie powiedzą".Jeśli jesteś szczęśliwa,kochasz swoje dzieci,rola mamy Ci jak najbardziej pasuje,to chyba masz odpowiedź.
    • tully.makker Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 09:40
      Matce - riposta wujka Staszka.
      Czy twoje postepowanie bylo rozsadne, czy nie, to inna sprawa - wszyscy wiemy ze nie bylo, ale mnostwo osob robi gorsze bledy. Nie uprawiedliwia to chamskich tekstow o dawaniu dooopy.
      • gonia_29 jesli to nie podpucha 13.09.10, 12:03
        To jest prywatna sprawa każdego czy chce nie chce mieć dzieci i nikomu nic do tego tak po prostu.
        Jeśli matka Cię dręczy etc. można ładnie powiedzieć co Cie męczy i jak nie zareaguje zerwać kontakty. Na ludzi się nie oglądaj bo to Ty będziesz wychowywać a nie matka i kuzynki.
    • premeda Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 13.09.10, 12:33
      A musisz jej o ciąży mówić? Ja na twoim miejscu nie mówiłabym nic i tak się dowie jak będzie juz widać ale za to bedziesz spać spokojnie.
      • misiadocalowania Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 14.09.10, 21:30
        Nie za wczesnie. Wiesz co ja czuje, gdy idac z corka do przedskzola, widze ze jestem najmlodsza? Tam sa stare baby po 38-40 lat. To sa matki!!! Szok. Wygladam przy nich..jak nastolatka. Patrza sie, mysla ze jestem sisotra 4latki.. e.... Nie chce nigdy miec poznego dziecka, takiego urodzeone ok.35r.z. To straszne, jak sie wtedy wyglada, gdfy dziecko ma 5 lat..
        • aga_agula82 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 15.09.10, 11:40
          misiadocalowania napisała:
          Wiesz co ja czuje, gdy idac z corka do przedskzola, widze ze jestem najmlodsza? Tam sa stare baby po 38-40 lat. To sa matki!!! szok!!

          Rozumiem,ze piszesz to w formie zartu?!:)jeśli nie to zajrzyj na forum:
          forum.gazeta.pl/forum/f,11916,Poronienie.html
          Oddałybyśmy życie,aby mieć nawet 50 na karku..

          Proponuje przeczytać cały wątek,bo autorka ma wiele różnych problemów i dlatego zadaje pytanie
        • demonsbaby a ta argumentacja 15.09.10, 11:47
          dotyczy czego? Wyglądu kobiet po 40tce, czy twierdzeń, że zostaniesz wiecznie młoda? Nie rozumiem. Skoro może mieć dzieci, rodzić przed 40tką, to pozostaje jej ewentualnie do pokonania większa przepaść pokoleniowa niż tobie, co nie oznacza, że w nawiązaniu kontaktu z nastolatkiem będzie skazana na niepowodzenie, ba - nawet może się okazać, że jest w tym o wiele bardziej skuteczna niż mama 20 lat młodsza.
          • aga_agula82 antykoncepcja jest potrzeban keidy nie ma się ocho 15.09.10, 19:34
            Wiecie co,ja wiem ,że to co teraz napisze to czcze gadanie i wiele jest niesparwiedliwości na tym świecie i ansz los ejst zapisany gdzieś...w świecie.ale nasz kraj najwidoczniej nie inwestuje w dokształcanie młodzieży z zakresu antykoncepcji,bo zachodzą w ciaze osoby zupełnie do tej roli nie przygotowane i bardzo młodziutkie,które nie mogą się odnaleźć,nie mają własnego zdania i nie bardzo wiedza co robić,natomiast grono kobiet i ich partnerów bardzo pragnie mieć dziecko,a tu same przykre niespodzianki.Nie będę uogólniała wszystkich pań i ich trudów macierzyńskich,bo jak wiemy wiele kobiet decyduje się na dziecko,a później maja trudności z rodzicielstwem itd,ale to odrebny temat i poważna sparwa w ich życiu.to sobie pogadałam.
            • smuti26 Re: antykoncepcja jest potrzeban keidy nie ma się 15.09.10, 21:27
              Jeśli to post do mnie to zauważ że ja brałam tabletki i zaszłam w ciąże co wg mojego lekarza jest możliwe. Tak na marginesie proszę cię o jaśniejsze wyrażanie myśli w postach bo ja nie bardzo rozumiem co autor miał na myśli
              • aga_agula82 Re: antykoncepcja jest potrzeban keidy nie ma się 15.09.10, 22:11
                Nie,to akurat były moje przemyślenia, ktore napisałam w Twoim wątku. Twoja sprawa wg mnie jest powazna z racji nawarstwaijacych się problemów i wyjaśniłam to juz kilka postów wczesniej i bardzo życzliwie życzyłam Ci wiele spokoju,abyś nie musiała zamartwiać się opiniami otaczajacych Cię bliskich(choc wiem,ze każdy człowiek liczy sie ze zdaniem najbliższych-ja również)i powinnaś w spokoju nosić pod sercem Maleństwo.
                Ostatnio mam więcej czasu i czytam wiele różnych wątków i moze dlatego przeraża mnie ogrom nieszczęść.
                Pewien czas temu miałam wiele problemów, które wtedy rujnowały mi dzień za dniem,po wielu tygodniach czy też miesiacach nastepowały te lepsze dni i wierzyłam,ze tak będzie już zawsze, tylko po to aby znowu przezyc rozczarowanie. Ale stawiałam na swoim, mówiłam co mnie boli,podejmowałam różne próby ratowania zwiazku lub drastyczne metody zwalczania "tego",co mnie rujnowało...a dziś jest inaczej,lepiej,jestem spokojna i pewniejsza siebie,bardziej przewidujaca i nie wiem jak długo to będzie trwało,bo życie płata różne figle...ale wierze,że kazdy znajdzie swój kąt, swoją oaze spokoju, radosć i szacunek.
        • nchyb Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 15.09.10, 12:20
          > estem najmlodsza? Tam sa stare baby po 38-40 lat. To sa matki!!! Szok. Wygladam
          > przy nich..jak nastolatka.

          a mentalnie to nawet na poziomie przedszkolaka...
        • monzdr Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 16.09.10, 08:13
          misiadocalowania napisała:

          > Nie za wczesnie. Wiesz co ja czuje, gdy idac z corka do przedskzola, widze ze j
          > estem najmlodsza? Tam sa stare baby po 38-40 lat. To sa matki!!! Szok. Wygladam
          > przy nich..jak nastolatka. Patrza sie, mysla ze jestem sisotra 4latki..
          Myślą,że jesteś siostrą 4-latki i nastolatką,bo na takim poziomie właśnie jesteś.Życzę dużo dobrego samopoczucia,gdy już sama będziesz "starą babą".
          • mamaporazpierwszy Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 26.09.10, 10:28
            Ja mam 26 lat i jestem mama 2 wspanialych dzieciakow. Coreczka, moje slonce najwieksze, ma 2, 5 roku. Jest diabelkiem wcielonym, czesto brakuje mi na nia sil, slow i w ogole wszystkiego, ale nie zamienilabym jej na beztroskie zycie. A synek to moja gwiazdeczka, ma teraz prawie 6 miesiecy i za kazdym razem, jak na niego patrze, to mi serce mieknie. Ze ze mnie wyszedl tak wspanialy facet, bo juz wiem, ze bedzie super mezczyzna.
            I nie uwazam, ze jestem za mloda. Ja zawsze bardzo szybko myslalam, zeby zostac mama. Zawsze mialam "powazne" zwiazki, długoletnie i kazdy mial byc moim do konca zycia. Wytrzymal ze mna dopiero 3 facet, moj maz wlasnie.
            Mam tylko 6 kolezanek, ktore w moim wieku lub 2 lata starsze maja po jednym dziecku. Wygladam przy nich, jak bardzo dojrzala matka i zona z wielkim bagazem doswiadczen zyciowych. A prawda jest taka, ze wcale sie tak nie czuje.
            Maz widzi jeszcze we mnie kobiete, organizuje dla naszego "dwuosobowego" zycia rozne niespodzianki i atrakcje, nadal jestem dla niego wazna, jako kobieta i zona, nadal chce byc dla neigo piekna i wiecznie mloda. Maz jest starszy i mowi, ze wzial sobie za zone mlodsza, zeby zawsze czuc sie mlodziej.
            Oczywiscie, ze czasem tesknie za wolnoscia, za siedzeniem godzinami gdzie chce i robieniu co chce. Maz ostatnio marudzi o tym, zebysmy wyjechali sami na weekend. Nawet nie jestem na niego zla. W sypialni 2 lozeczka i chrapiace dzieciaki w nocy. To nie pozwala sie calkowicie wyluzowac...:)
            Nie uwazam tez, zeby dzieciaki blokowaly moj rozwoj. na licencjacie urodzilam corke, na mgr synka. Bylo jest i wierze, ze zawsze bedzie super.
            Teraz chce isc juz do pracy, by odciazyc meza finansowo, bo ma trudna prace. I tu ejst porblem, bo nie mam z kim dzieci zostawic. Ale jeszcze troche i bedzie lepiej.
            Zycze powodzenia i samych pozytywnych mysli, bo drugie dziecko, to wiecej pracy, ale tez wiecej milosci.
    • epreis Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 26.09.10, 13:02
      w tym roku kończę 26 lat,mam 5latką i 2,5 latkę.

      to kwestia dojrzałośći,nie wieku- jeśli boisz się rodziców to nie wiem jak z twoją dojrzałością- nie jesteś samodzielna?!
      • nowy99 Re: 26lat-za wcześnie na 2dziecko? 26.09.10, 13:21
        Smuti chyba boi się ostrej reakcji matki, ponieważ z pierwszym związkiem jej nie wyszło no i matka pewnie trajlowała jej żeby uważała i 1000 razy się zastanowiła przed następnym dzieckiem, następnym facetem itd.
        Moja mama ma to samo: jak powiedziałam jej że w wieku 36 lat chcę mieć drugie (pierwsze planowane:) dziecko, to omal z krzesła nie spadła, zaraz potem z gromami w oczach wysyczała, że jestem głupia ale jeśli tak chcę to moja sprawa. ...miast cieszyć się kolejnym, drugim, więc nie ma ich tak wielu, wnuczkiem. Ten typ tak ma.
        Smuti 0 jaj jeszcze wrócę, pozwolisz, do kwestii z innego Twojego wątku odnośnie reakcji pana: mój, prawie mgr też zareagował podobnie, to normalne, oni nie chcą usunąć dosłownie tylko boją się tego nowego. Dziś, po 13 latach kocha dziecko i rzuciłby się za nim w ogień.
        Zauważ że Ty też ze strachu rozważasz opcję "pozbycia" się problemu - i te wahania w Tobie są normalne, bo faktycznie zbliża się problem, odpowiedzialność za niego itd. Jednocześnie oczywiście zbliża się cudo i wielka radość, miłość i szczęście - jednym słowem wieeelka "rzecz".
        Nie miej mu za złe tej reakcji, prawie każdy facet tak ma, zwłaszcza jeśli nie jest w małżeństwie i nie planuje z żoną dziecka, które im kolejny miesiąc nie chce "wyjść".

        Ale dobrze że nie podchodzi do tego jak do sprawy kupna np. mleka w sklepie. PO prostu dojrzewa z dnia na dzień do bycia ojcem. I Ty też dopiero dojrzewasz do bycia matką - na nowo.
        Dzieci są przekochane, ale odpowiedzialność za nie jest przytłaczająca niekiedy całą radość. I wszystko psuje.

        Wiek Twój dobry, a w świetle biologii, jesteś trochę za stara;)))
        Jak mnie uczono na zajęciach: kobieta jest najlepiej przygotowana do wydania potomstwa w wieku 18-21 lat. Później cały ten układ się starzeje, więc staje się gorszego sortu;)

        Odchowaj dwójkę i będziesz miała w wieku lat 45 z głowy i będziecie szaleć. Nie to co ja: różnica wieku dzieci 13 lat i na wywiadówkach córki będę zmęczoną życiem 50-latką;)
        • smuti26 Dziękuje 26.09.10, 16:34
          U mnie ok. Planujemy, obmyślamy ;-) Widzę, ze mój TŻ bardzo się zmienił /pozytywnie/ powiem szczerze o 360stopni. Widzę, ze się stara i mu zależy ;-) Jest dobrze. Wiem, że to był szok i dla mnie i dla niego... Musieliśmy mieć tą odrobinkę czasu żeby to ułożyć w głowie
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja