Reakcja rodziny jest mi przykro

21.10.10, 23:56
Musze sie wygadac. Dowiedzialam sie ze mam Hashimoto. Jestem zalamana. Wspiera mnie maz. Powiedzialam rodzicom, ale dostalam odpowiedz, ze sie unormuje i dalej zaczeli mowic o sobie. Jest mi przykro w ogole nie mam wsparcia w dalszej rodzinie i nie wiem czemu tak jest. Ja rodzicow wspieralam w ich trudnych momentach, a teraz kiedy dostalam wyniki oni tak mnie potraktowali. Chcialabym sie dowiedziec dlaczego tak zareagowali dla mamy wazniejszy jest samoopalacz na twarzy i ladne ubranie odprasowane bo o tym zaczela mowic po dwoch slowac: unormuje sie. Najwyzniejsze ze maz wspiera i dzieki temu sie trzymam. To sie wygadalam. Pozdrawiam
    • niebieski_ptak5 Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 01:13
      A wiedza na czym polega choroba? Poza tym na hashimoto nie ma lekarstwa. Leczy się jak zwykła niedoczynność -przyjmowanie leku Cie czeka do końca życia. To nie jest tragedia. Choć niezbyt miło mieć chorobę autoimmunologiczną! Można mieć też powiązanie z innymi chorobami immunologicznymi ale niekoniecznie. Możliwe, że Twoi rodzice{matka} zawsze taka była i to "tłumaczy" jej zachowanie.
      Warto kontrolować parametry TSH i ft4/usg robić raz na jakiś czas/ inne badania {poczytaj co i jak}
      www.endokrynologia.net
      • niebieski_ptak5 Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 01:15
        To nie jest straszne pod warunkiem, że leczysz się i modyfikujesz dawki. Wraz z rozwojem choroby zmieniają się one. Można ale nie trzeba mieć problemy z zajściem w ciąże. PCO masz wyeliminowane?
        Jak wyszła Ci ta choroba/ jak się czujesz/masz inne problemy ze zdrowiem/co mówi dr?
        Matce możesz powiedzieć, że jej zignorowanie problemu Cię zabolało. Nic innego nie pozostaje. Skup się na leczeniu i unikaniu stresów to nie pomaga.
        • anastazja-only Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 04:14
          Hej niebieski_ptak5, dziekuje za Twoja odpowiedz. Mama tez chorowala na niedoczynnosc tarczycy, jednak przerwala leczenie i nie robi badan i nie ma jak jej przemowic, aby dbala o siebie. Woli zyc w niewiedzy. Moja matka nigdy nie rozmawiala o problemach zawsze "zamiatala je pod dywan" i w domu nie bylo wsparcia, ani rozmow na niewygodne tematy. Ja lecze sie od 2 lat. Nie wiem co to jest PCO? Prosze daj znac co to jest. Mam rozne dolegliwosc, ale jakos je akceptuje. Najbardziej mnie boli to, ze mama pomaga mojej kolezance, ktora urodzila dziecko i mieszka niedaleko jej, a mnie ignoruje. Ja mieszkam 500 km od rodzicow. Nie rozumiem tego. Relacja byla trudna, bo mama to osoba ktora duzo mysli o sobie, nigdy nie mowila mi ze co srobie dobrze, zawsze bylo zle. Masz racje pewnie taka jest. Pozdrawiam
          • triss_merigold6 Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 09:21
            A jak technicznie wyobrażasz sobie pomoc ze strony matki skoro mieszkasz w odległości 500 km?
          • niebieski_ptak5 Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 11:04
            Hashimoto nie jest śmiertelne więc bez nadmiernej paniki. Sorry ale trzeba dokładnie poznać swoją chorobę żeby umieć sobie pomóc. Dwa Twoja matka taka zawsze była i nie ZMIENI się. Nie masz co na to liczyć więc zajmij się sobą. Ona wybrała i na to nic nie poradzisz.
            PCO to policystyczne jajniki{może towarzyszyć chorobie robi się badania hormonów w odp. dniu cyklu +usg dopochwowe}i. Generalnie w sprawie Hashimoto trzeba parę razy w roku kontrolować TSH, wolne hormony. Niskie TSH jest pożądane i dobre wyniki wolnych+samopoczucie. Inne rzeczy też
            morfologia {hashi może towarzyszyć anemia stąd trzeba wszystko spr}, mocz.
            Jeśli robisz m.in raz na rok podstawowe badania oraz usg piersi, cytologię nie masz się o co martwić
            Pewnie Twoja matka też to ma{bo to dziedziczne} ale skoro mówisz, że się nie leczy to niezbyt dobrze świadczy to o ojej inteligencji -jej wybór. Życia za nią nie przeżyjesz..
            Poczytaj specjalistyczne ksiązki/porozmawiaj z dr swoim lub zmień go. Trzeba trzymać rękę na pulsie w sprawie tej choroby i będzie ok. Pamiętać należy, że hashimoto moga ale nie muszą towarzyszyć inne ch. immunologiczne wtedy warto iść do reumatologa. A tak to zażywasz lek, badasz się, jeśli bolą Cię kości/stawy to masz złe dawkowanie. Tak samo trzeba spr ft3 - źle leczona tarczyca może dawać obniżenie nastroju i przypominać depresję.
            Poczytaj dobre książki na temat swojej choroby {a nie durne fora tarczycowe chociażby tu na gazecie}np. Jastrzębska, Gietka "Rozpoznawanie i leczenie chorób tarczycy". Matki nie zmienisz w leczeniu Ci też nie pomoże bo to należy do Ciebie ona hormonu brać za Ciebie tarczycowego nie będzie. Zrozumienia nie znajdziesz. Poza tym dobra wiedza+leczenie =dobre samopoczucie. Naprawdę nie myśl codziennie jakaś ty biedna, ustal jeśli źle się czujesz czemu tak jest {pomijając kwestie w głowie}. Masz/robisz badania podstawowe? Masz dobre TSH i ft4. Coś Ci dolega, bóle kostne/stawowe inne problemy? Mówiłaś lekarzowi?
    • blue_romka Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 09:07
      Oczywiście reakcja mamy jest przykra. Tylko zawsze w takich sytuacjach myślę sobie, że przecież niemożliwe jest iż dotąd byłyście w bardzo dobrej, bliskiej i serdecznej relacji, a nagle mama zachowała się w sposób niezrozumiały. Przypuszczam, że zawsze, a przynajmniej od dawna, coś było w tej Waszej relacji nie tak. Więc chyba mogłaś się spodziewać podobnego zachowania?
    • quba Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 11:13
      Jest mi przykro w ogole nie mam wsparcia w dalszej rodzinie i nie wiem czemu tak jest.


      Jeśli twoja matka jest dla ciebie dalszą rodziną to właśnie dlatego tak jest.
      • kejzi-mejzi Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 11:24
        Powiedział(a) co wiedział(a). :/
        • znowuniedziela Re: Reakcja rodziny jest mi przykro 22.10.10, 11:34
          hihihi nie masz wspacia, bo twojej matce sie pogorszylo i ma gorsze dni-zwiazane z niedoczynnoscia-skoro sie nie leczy :/
          naga prawda-z tym da sdie zyc, sama musisz sie z tym zmagac, raduj sie i ciesz, ze maz cie wspiera, bo to on bedzie wduzej mierze doswiadczal wahania hormonow zony, on bedzie patrzyl, jak raz ci bedzie dobrze, raz zle, jak nie bedziesz mogla wstac z lozka, albo przeciwnie-jak nie bedziesz mogla zasnac i energia bezie cie albo rozpierala, albo nie bedzie jej wcale....
          Ja tez mam hashi-maz mnie wspoiera, ciocia mnie wspiera, dziecko ma hashi-ja go wspieram, maz je wspiera-ale moi rodzice nie -i co z tego-takei jest zycie, skoro nie ukladalo sie miedzy wami w zyciu, nagle sie nie ulozy.
          Poza tym piszesz o tej chorobie jak o np amputacji piersi, to nie rak, z tym sie zyje, w miare normalnie, choc bardzo ciezko, ale sie da-jesli kontrolujesz, bierzesz leki, masz dobrego lekarza(to niestety glowny problem), ale nie demonizuj. to tarczyca, nie rak.
    • niebieski_ptak5 ego oczekiwałas od matki 22.10.10, 11:21
      A cz?
      • pudelek09 Re: ego oczekiwałas od matki 22.10.10, 16:22
        rozumiem Cie(niestety)doskonale.Kiedys moglam pogadac z mama,ale na takie luzne tematy.bo powazniejsze jakos umykaly(np.o miesiaczce mama ze mna nie gadala-ja zielona w tym temacie,wniosek taki,ze jak dostalam to sie nie przyznalam przez rok).Obecnie nie gadamy raczej na powazniejsze tematy-ja staram sie nie mowic bo potem cala rodzinka,znajomi,wszyscy pracownicy wszystko wiedza.Dla mnie to przykre,bo chcialabym miec wsparcie we wlasnej matce.10 lat walczymy o dziecko,przeszlismy 6inseminacji,jestem po kilku zabiegach,operacji,szykujemy sie do in vitro-ale rodzice nie wiedza.Nie wstydze sie tego,ale nie chce zeby mama wszem i wobec to gadala.Nie ma nic ciekawego do opowiadania i tak papla(rodzice nigdzie nie chodza-ani do kina,ani do znajomych,zalicza 2-4x/rok jakies imieniny,nigdzie nie wyjezdzaja,rzadko ktos do nich przychodzi) a dla mnie to przykre.
        • marzeka1 Re: ego oczekiwałas od matki 22.10.10, 19:33
          Moim zdaniem znacznie ważniejsze jest to, że mąż cię wspiera, wg mnie, to on jest twoją najbliższą rodziną. Poza tym, oprócz słów, to jak wyobrażasz sobie to wspieranie w przypadku 500 km.
Pełna wersja