pikarzz
09.11.10, 10:57
Chciałbym, żeby ktoś kompetentny mi pomógł bo już nie wiem co mam robić. jestem kilka lat po rozwodzie. oboje, tzn i ja i była żona mamy już swoje "nowe" rodziny. żona nieustannie od kilku lat utrudnia mi kontakt z córką. kiedy już uda mi się ją wziąć do siebie to jak wracamy robi przy dziecku awantury, że np zapomniała wziąć jakiejś zabawki. mam przyznane przez sąd widzenia co dwa tygodnie, o to też musiałem walczyć bo nie dostałem córki przez prawie rok. żona w sądzie wymyślała, że dziecko się mnie panicznie boi. próbowała pozbawić mnie zupełnie kontaktu z dzieckiem. ostatnio doszło już do tego, że ja co tydzień dzwonię i co tydzień słyszę, że mała ma inne plany albo, że czeka na nowego tatę. wiem, że to przez czystą złośliwość. córka jest potwornie przez matkę manipulowana, kiedyś poprosiłem żeby sama córka mi do telefonu powiedziała, że nie chce przyjechać. najpierw usłyszałem krzyk matki "no mów!!" a pozniej ona sama smutnym głosem powiedziała "nie chcę tatusiu". teraz już dziecko beznamiętnie mówi mi, że nie chce przyjechać. Dodam, że jak była u nas to zawsze świetnie się bawiła, ma przyrodnią siostrę z którą się kochają. nigdy nie była smutna, nikt na nią nie krzyczał, przytulała się do mnie i mówiła mi że mnie kocha. nie wiem co robić. wszyscy każą mi wezwać policję i zabrać dziecko siłą ale jak sobie pomyślę jak mała się bedzie wtedy czuła to nie potrafię tego zrobić.wtedy dopiero będzie miała uraz do mnie. moja partnerka mówi mi, żebym dziecku wyjasnił, że bardzo ją kocham i że tęsknię, od 3 lat walczę o nią ale poczekam aż będzie większa i sama zdecyduje czy chce mieć ze mną kontakt. ona ma osiem lat, i że będzie o tym pamiętała, że tata jej tak powiedział, że bez względu na to co słyszy od innych ja ją kocham i w każdej chwili może do nas przyjechać, wystarczy, że zadzwoni i ja po nią przyjadę? czy ona ma rację? jestem już zupełnie zrezygnowany, nie wyobrażam sobie braku córki w moim życiu ale mam już dość wojen z jej matką i serce mi pęka jak słyszę już nawet od córki, że nie chce przyjechać. proszę mi poradzić.