Dla mnie to dziwne...

15.11.10, 17:01
Nie bywam czesto na forum jak bywam to raczej czytam rzadko pisze.Jakis czas temu przegladalam forum i przeczytalam post pana groszka w ktorym napisal o smierci swojej zony.Bardzo mnie ten post poruszyl mocno mu wspulczulam tymbardziej ze facet ma czworo dzieci.Dzis wchodze na forum podcztuje sobie to i owo i poprostu nadziwic sie nie moge co ten groszek wypisuje.Jego zlote rady mnie powalaja i zastanawiam sie skad gosc ma tyle czasu na pisanie tych "zlotych rad".
Czy nie lepiej zajac sie teraz dziecmi ktore stracily matke? Niz pisac te bzdury na forum.
    • blue_romka Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 17:13
      Jak sam stwierdził w swoim oświeconym wątku, mężczyzna, któremu brakuje seksu ucieka m.in. w internet. Więc masz odpowiedź. A że seks jest dla niego całym życiem (biedne te dzieci, które odbiorą takie wzorce!), to powiela tylko jedną radę- "kobiety, rozszerzać nogi!"
      • grosz-ek Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 23:52
        > A że seks jest dla niego całym życ
        > iem (biedne te dzieci, które odbiorą takie wzorce!), to powiela tylko jedną rad
        > ę- "kobiety, rozszerzać nogi!"

        Ciekawe, czy ewentualne synowe podziękują mi za takie synów chowanie ...
        Choć w zupełności będzie mi wystarczał uśmiech szczęścia i zadowolenia na ich twarzach ...
    • triss_merigold6 Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 18:02
      Pomarzyć dobra rzecz. Darmowej opiekunki dla czwórki, gosposi i towarzyszki upojnych nocy, prędko nie znajdzie. Nie ma chyba takich frajerek.
      • grosz-ek Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 23:14
        Myślisz, że nie ma?
        Ciekawe, bo ledwie pochowałem żonę, już kilka takich delikatnych sugestii otrzymałem ... Być może, za fefnaście lat skorzystam. Teraz, póki co, dla nie poznaki, dalej noszę obrączkę na prawej ręce. A razem z dziećmi dajemy sobie radę. Nie jest łatwo, ale nie jest też tak trudno jak myślałem.
        • bubster Re: Dla mnie to dziwne... 17.11.10, 19:22
          Też myślę, że nie ma
    • blotosmetka Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 18:17
      Widocznie taki ma sposób na przeżywanie żałoby, oprócz przeglądania zdjęć.
      Można jedynie mieć nadzieję, że facet nie pracuje (a te 100tys przychodów rocznie same przychodzą) i ma czas na pisanie jak dzieci są w szkole. A jeżeli nie... to faktycznie smutne...
    • grosz-ek Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 18:55
      Witam. Dziękuję, za założenie wątku na mój temat. Przepraszam, że odbiegam od Twojego / Waszego wyobrażenia wdowca. Też jestem zdumiony, że swoimi listami wzbudziłem tak liczne kontrowersje. Nie bardzo rozumiem, w czym rzecz jest. Że udany związek to taki, w którym do seksu dochodzi, gdy dom jest na blask wysprzątany, dzieci wykąpane i grzecznie położone spać, a małżonkowie padają ze zmęczenia na twarz? A nie lepiej, jest gdy najpierw małżonkowie poszaleją, gdy mają ochotę, po czym wspólnie biorą się za dom i dzieci, a gdy skończą i mają na to siłę i ochotę - jeszcze raz poszaleją. Nie bardzo rozumiem, dlaczego stawianie seksu jako pierwszorzędnego w małżeństwie jest tak bardzo kontrowersyjne. Tak funkcjonował nasz związek, byłem w nim naprawdę szczęśliwy. Tym pomysłem na szczęście chciałem się podzielić z innymi.

      Mam rozumieć, że na tym forum nie ma zapotrzebowania na szczęście. Że ludzie zgłaszają swoje problemy, bo chcą być nieszczęśliwi. Nie wypowiadam się na każdy temat. Nie ruszam problemów zdrowotnych i uzależnień - nie jestem lekarzem, psychologiem, czy psychiatrą. Jestem zdrowym facetem, który miał szczęście poznać wspaniałą kobietę, przeżyć z nią cudowne chwile i poczuć się przy niej naprawdę szczęśliwym. Sposób, w jaki to osiągaliśmy, prezentuję w listach. A było nim dbanie o sprawy seksu w naszym związku. Cała reszta: dom, dzieci, pieniądze to był efekt tego dbania. Dla mojej kobiety starałem się o lepszy byt. Ona była moją muzą. Dla niej rankami zajmowałem się dziećmi, a weekendy gotowałem obiady. Tak, ogromnie mi jej brakuje. Gadaniem na forum próbuję zagadać doskwierającą samotność. Nie doradzam jednak jakichś ostatecznych rozwiązań, typu rozwód. Sugeruję, aby samokrytycznie spojrzeć na poziom udanego seksu w związku. Dbanie o jego poziom nie zaszkodzi, a może pomóc w rozwiązaniu nie jednego problemu z obojętnością męża lub z jego dziwnymi zainteresowaniami typu pornografia lub internetowe znajomości o erotycznym podtekście.
      Stąd moje zdziwienie, że te moje sugestie są tak dla Was kontrowersyjne / rewolucyjne.

      PS. Czy normalną praktyką jest zakładanie wątku o jakimś uczestniku forum, przez innego uczestnika? Rozumiem, że teraz w tym wątku zacznie się seans nienawiści do mojej osoby ...
      • niebieski_ptak5 Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 19:14
        Ale Tobie nawet jak by tłumaczyć to byś nie skumał bo wcale nie chcesz. Za to żeś sobie ubzdurał, że ktoś Cię atakuje kiedy li tylko ludzie wyrażają SWOJE odmienne zdanie. Rzeczywiście prościzna -seks podstawa wszystkiego. Czy Ty naprawdę wierzysz, że seks rekompensuje/wynagradza wszystko i dobre r.....gwarantuje że babka/facet będzie ci z ręki jadł {jeśli taką masz ochotę/potrzebę}. Wychodzi na to, że seksem można leczyć przemocowca, alkoholika, brudasa, kogoś kto Cię traktuje instrumentalnie ale posuwa reg więc o co biega? SEKS wynagradza braki wszelakie. Gratulejszyn. Rzeczywiście niektórzy faceci są prości w obsłudze -zwłaszcza forumowi.
        Wisi większości czy i jak przeŻywasz żałobę {o ile nie trollujesz, czy po prostu masz ochotę biednego misia z siebie zrobić -co też tu się zdarza} i naprawdę nie poczytuj sobie za jakieś osiągnięcie tego, że ktoś się dziwi Twemu wpisowi i o nim dyskutuje/polemizuje. Ot zwykła rzecz. I wybacz ale ani Ty ani pewnie Twoja żona nie mieliście pojęcia o partnerstwie, szacunku bo ja mimo, że ani dzieci mieć nie chcę ani męża nie pisałabym o potencjalnym osobniku jako sprzęcie do r...... a o jego pasjach/potrzebach itp. jako ozdobnikach. Nie traktuje ani facetów ani kobiety jako jednowymiarowe osoby. Ale wierze po postach panów w Twoim wątku, że rzeczywiście dobrze rżniecie -głupa i to jedyne co robicie ok.
        • triss_merigold6 Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 20:52
          Zasadniczo można traktować drugą osobę jako żywy wibrator z funkcją mówienia w antraktach. Można i doraźnie jest to przyjemne oraz niekłopotliwe. Tyle, że z żywym wibratorem nie je się śniadania, nie prezentuje go między ludźmi, nie zaprasza do domu w ciągu dnia. Żywy wibrator może być dowolnie głupi, bo ostatecznie nie służy do podniet intelektualnych, a jego zdanie nie ma żadnego znaczenia. Może być nawet bezrobotnym zawodowym, nie planuje się z nim przyszłości wyjąwszy ewentualnie parę nocy. Może mieć dowolne nałogi - dopóki nie rzutują na potencję to kul, jak rzutują to się wymienia na inny model.
          I w tym konktekście faktycznie, można oceniać drugą osobę wyłącznie przez pryzmat seksu.
        • grosz-ek Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 23:39
          > Ale Tobie nawet jak by tłumaczyć to byś nie skumał bo wcale nie chcesz. Za to ż
          > eś sobie ubzdurał, że ktoś Cię atakuje kiedy li tylko ludzie wyrażają SWOJE odm
          > ienne zdanie.

          Hmm, rzeczywiście, jestem taki nie tolerancyjny. Przepraszam, dopiero to do mnie dotarło. Seanse forumowej nienawiści w dedykowanym do tego wątku są przecież taka fajną i miłą rozrywką. Dziękuję, że mnie oświeciłaś, o Pani. Chwała Ci i cześć za to. Ale nie będziesz miała pretensji, jak ktoś założy taki wątek o Tobie, co?

          > Rzeczywiście prościzna -seks podstawa wszystkiego. Czy Ty naprawd
          > ę wierzysz, że seks rekompensuje/wynagradza wszystko i dobre r.....gwarantuje ż
          > e babka/facet będzie ci z ręki jadł {jeśli taką masz ochotę/potrzebę}. Wychodzi
          > na to, że seksem można leczyć przemocowca, alkoholika, brudasa, kogoś kto Cię
          > traktuje instrumentalnie ale posuwa reg więc o co biega? SEKS wynagradza braki
          > wszelakie. Gratulejszyn. Rzeczywiście niektórzy faceci są prości w obsłudze -zw
          > łaszcza forumowi.

          Rozumiem, że cytujesz moje słowa. A może tylko swoje wyobrażenie na temat tego co powiedziałem? Może spróbuj doczytać więcej moich wypowiedzi i zobacz w jakich wątkach je umieszczam ...

          > Wisi większości czy i jak przeŻywasz żałobę {o ile nie trollujesz, czy po prost
          > u masz ochotę biednego misia z siebie zrobić -co też tu się zdarza} i naprawdę
          > nie poczytuj sobie za jakieś osiągnięcie tego, że ktoś się dziwi Twemu wpisowi
          > i o nim dyskutuje/polemizuje. Ot zwykła rzecz. I wybacz ale ani Ty ani pewnie T
          > woja żona nie mieliście pojęcia o partnerstwie, szacunku bo ja mimo, że ani dzi
          > eci mieć nie chcę ani męża nie pisałabym o potencjalnym osobniku jako sprzęcie
          > do r...... a o jego pasjach/potrzebach itp. jako ozdobnikach.

          No tak, pomiataliśmy sobą, że hej. Codziennie lądowaliśmy na komisariatach, a nasze dzieci tułały się po domach dziecka. Ciekawe, co ci każe tak sądzić? Moje słowa, że miałem udane małżeństwo? Czy Twoje wyobrażenie, że jeśli mam takie spojrzenie, jakie mam, to na pewno tego udanego małżeństwa mieć nie mogłem? Bo to niemożliwe, żeby dwoje ludzi chciałoby być ze sobą, gdy jest im fajnie w łóżku. Że kochają się kiedy tylko mogą, a sprzątają - kiedy muszą. No tak, to jest po prostu NIEMOŻLIWE i już. Wiadomo - "dom na blask" podstawą udanego małżeństwa. Ech, szkoda gadać ...

          > Nie traktuje ani
          > facetów ani kobiety jako jednowymiarowe osoby. Ale wierze po postach panów w Tw
          > oim wątku, że rzeczywiście dobrze rżniecie -głupa i to jedyne co robicie ok.

          No tak, ale Ty błysnęłaś inteligencją. Chylę czoła przed Twoją mądrością życiową. I proszę pozdrowić swojego męża ...
      • santo_inc Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 21:00
        > PS. Czy normalną praktyką jest zakładanie wątku o jakimś uczestniku forum, prze
        > z innego uczestnika? Rozumiem, że teraz w tym wątku zacznie się seans nienawiśc
        > i do mojej osoby ...

        Tak, tu na forum jest to normalne.
        • grosz-ek Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 23:47
          > Tak, tu na forum jest to normalne.

          Ekstra poziom kultury ...
          • menodo Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 23:59
            > Ekstra poziom kultury ..."

            No sorki groszku. Rzeczywiscie, chyba to forum nie jest w stanie zaspokoic twoich wysublimowanych potrzeb hmmm...kulturalnych.
            • grosz-ek Re: Dla mnie to dziwne... 16.11.10, 00:13
              > No sorki groszku. Rzeczywiscie, chyba to forum nie jest w stanie zaspokoic twoi
              > ch wysublimowanych potrzeb hmmm...kulturalnych.

              A jakież to ja mam "wysublinowane potrzeby hmmm... kulturalne"? Mogę prosić o szczegóły? Albo nie, oszczędź mi ich ... Bo mogę się nimi, hmmm ... rozczarować ...
            • nowy99 Re: Dla mnie to dziwne... 16.11.10, 11:47
              Dla mnie skupianie się forumowiczek na postaci groszka, jego dynamicznej historii życia, to tylko chęć podyskutowania z bodaj jedynym osobnikiem płci męskiej tak aktywnym na tymże forum. Szukanie zaczepki i oczekiwanie czy on zareaguje, i jak.
              Facet normalny, szuka zajęć by nie zwariować, by dać upust swojej żałobnej frustracji, i normalne, że brakuje mu bliskości kobiety, jej ciała.
              I przecież nie może zamknąć swoich potrzeb w komórce i latać wokoło dzieci (choć faktycznie aktywność forumowa kradnie tony czasu i angażuje umysł, który w tym momencie mógłby dużo zdziałać na polu prywatnym, rodzinnym).
              Nie podoba mi się atakowanie go, on myśli jak dojrzały facet, nie jak nastolatek, który z miłości leci na randki, z miłości bierze ślub. Groszek ma to dawno za sobą, podobnie jak inni w wieku średnim. Miłość miłością, ale nie pielęgnowana i podsycana ginie, upada, marnieje. Groszek podpowiada to, co ważne, z persektywy związku zaawansowanego w czasie, co cieszy w wieku średnim, co daje napęd i rozpędza stres, smutki i złość.
              Może rozumiem go aż nazbyt i nie identyfikuję się z forumowiczkami, bo też zbliżam się do wieku ryczącej 40 i tę młodzieńczą miłość już przeżyłam, i ona zmieniła swój kształt z czasem.

              Nieładnie dosalać komuś w takim momencie i oceniać, co robi a co powinien. Nie jesteśmy w jego sytuacji. Być może mężczyzna ten nie potrafi dobrze funkcjonować na co dzień póki nie poukłada swojego życia intymnego, bo pewnie na prawdziwą miłość nie liczy (choć chciałby). Nie jest głupim facetem i niełatwo będzie mu taką znaleźć - choć tego mu życzę.
              • grosz-ek Re: Dla mnie to dziwne... 16.11.10, 12:28
                No, brachu, to było mocne ... chylę przed Tobą czoła. I dzięki za prawdziwe słowa krytyki.
              • niebieski_ptak5 nie wiedziałam, że groszek potrzebuje adwokata? 16.11.10, 16:29
                • grosz-ek Re: nie wiedziałam, że groszek potrzebuje adwokat 16.11.10, 16:35
                  W tym momencie od sprawy karnej już mam, ale rozglądam się odnośnie sprawy cywilnej wobec sprawcy wypadku mojej żony ...
                  • niebieski_ptak5 to było do nowy99 17.11.10, 01:54
                  • demonsbaby Re: nie wiedziałam, że groszek potrzebuje adwokat 17.11.10, 07:27
                    grosz-ek napisał:

                    > W tym momencie od sprawy karnej już mam, ale rozglądam się odnośnie sprawy cywi
                    > lnej wobec sprawcy wypadku mojej żony ...

                    Większej bzdury w życiu nie słyszałam. Karnista i cywilista, toś chyba chłopie wynajął pożal się boże jakiegoś radczyka z miernym potencjałem sądowym, bo w palestrze z pewnością lokaty nie ma.
    • santo_inc Re: Dla mnie to dziwne... 15.11.10, 20:59
      > Czy nie lepiej zajac sie teraz dziecmi ktore stracily matke? Niz pisac te bzdur
      > y na forum.

      Czy nie lepiej zająć się teraz własnymi sprawami, niż pisać te bzdury na forum?
      • bianka.5 Re: Dla mnie to dziwne... 16.11.10, 16:09
        Tak zajmuje sie swoimi sprawami dlatego tak czesto jak groszek nie odpisuje a mam "tylko"dwoje dzieci meza do pomocy no ale oprocz tego jeszcze pracuje.Ale korzystajac z pauzy napisze ze groszkowe opinie na tyle mnie zadziwily ze postanowialm napisac o tym.
Pełna wersja