brak pewnosci w siebie jako matke

09.12.10, 14:31
Witam
Jestem mama 14 miesiecznej coreczki. Odkad urodzila sie mala, mam problemy ze soba sama. Moja mama czesto sie czepia mnie, wytyka mi (jej zdaniem) zle sposoby na wychowanie corki, sposoby opieki, pielegnacji itd. Moja tesciowa zas robi wszystko po swojemu. Ja mowie swoje, po czym ona po 10 minutach potrafi zrobic cos calkowicie innego niz prosilam. Tu tez chodzi o opieke nad corka. Zarowno z moja mama jak i tesciowa przed porodem mialam dobry kontakt. Mama to mama, moge jej zawsze powiedziec co mysle. Natomiast w stosunku do tesciowej jest ulegla i nawet jak cos mi zrobi przykrosc to siedze cicho. Ale wszystkie te slowa i gesty powoduja spadek moje pewnosci siebie. Zloszcze sie na nie i czuje sie slaba matka. Z reszta jak maz ma inne zdanie na temat wychowania lub opieki nad dzieckiem, to traktuje to jak mega atak na moja osobe..Boje sie ze przez swoja niska samoocene, stane sie kiedys toksyczna matka. Ostatnio mi mama wypomniala ze uzalezniam corke od siebie. Stwierdzila to po tym ze mala za malo siedzi w lozeczku sama, za malo sie sama bawi i ze chce duzo na rece. Uwazam sie sie myli... Ale jesli nie?
    • blue_romka Re: brak pewnosci w siebie jako matke 09.12.10, 17:09
      Przede wszystkim nie rozumiem, jak Ty żyjesz. Czy Wy wszyscy mieszkacie w jednym domu i jesteś skazana non stop na obecność mamy i teściowej? Jesli nie, to znacznie ogranicz udzial obu pań w opiece nad TWOIM dzieckiem. Masz jako matka najlepszą intuicję, masz też prawo popelniać błędy i na nich się uczyć. A słuchanie wykluczających się rad matki i teściowej do niczego dobrego nie doprowadzi.
      • majowakasia Re: brak pewnosci w siebie jako matke 09.12.10, 22:00
        Twoja Córeczka pokazuje Ci czego potrzebuje w taki sposób, w który najlepiej Ty, jako Matka ją instynktownie zrozumiesz. Nie pozwól namieszać sobie w głowie. Nikt nie wychowa lepiej dziecka i nie da mu więcej ciepła i miłości niż matka. Porozmawiaj z Babciami. Wytłumacz im, że jak będizesz potrzebować pomocy lub porady to poprosisz, w reszcie przypadków powinny uszanować Twój sposób. Pozdrawiam.
        • mamamira Re: brak pewnosci w siebie jako matke 09.12.10, 22:12
          Twoja mama i teściowa już wychowały własne dzieci a teraz niech pozwolą Tobie wychowywać własne dziecko.To Ty jesteś matka,to Ty powinnaś decydować,więcej odwagi,porozmawiaj i ustal granice.
      • twitti Re: brak pewnosci w siebie jako matke 10.12.10, 10:20
        blue_romka napisała:

        > Przede wszystkim nie rozumiem, jak Ty żyjesz. Czy Wy wszyscy mieszkacie w jedny
        > m domu i jesteś skazana non stop na obecność mamy i teściowej? Jesli nie, to zn
        > acznie ogranicz udzial obu pań w opiece nad TWOIM dzieckiem. Masz jako matka na
        > jlepszą intuicję, masz też prawo popelniać błędy i na nich się uczyć. A słuchan
        > ie wykluczających się rad matki i teściowej do niczego dobrego nie doprowadzi.


        Nie mieszkamy razem, widujemy sie raz na tydzien. Z moja mama gadam codziennie przez telefon.
        • blue_romka Re: brak pewnosci w siebie jako matke 10.12.10, 10:40
          > Nie mieszkamy razem, widujemy sie raz na tydzien. Z moja mama gadam codziennie
          > przez telefon.

          I tak za często. Przestań się radzić jednej i drugiej, ich uwagi puszczaj mimo uszu i rób po swojemu.
          • mamajaneczki Re: brak pewnosci w siebie jako matke 11.12.10, 00:21
            hehe. "Uzależniasz małą od siebie". Ja też kiedyś usłyszałam taki tekst od mojej teściowej (całkiem fajnej babki poza tym), nie zniżyłam się do komentarza. Zarówno Twoja mama jak i teściowa miały już swoją szansę jeśli chodzi o wychowywanie. I nie bój się tego powiedzieć.
    • anku1982 Re: brak pewnosci w siebie jako matke 08.01.11, 20:50
      to Twoje/Wasze Dziecko i to Ty/Wy najlepiej wiecie co Waszej Córce trzeba do prawidłowego rozwoju, ludzie niekiedy nie mają taktu, a już często bywa że Teściowe i Mamy zasypują nas radami, niestety niechcianymi, ja zawsze stawiałam na swoim, wysłuchałam, ale robiłam po swojemu. I uważam że się nie mylisz, bo mój 16 miesięczny Syn wcale w ciągu dnia nie siedzi w łóżeczku (po co miałby to robić), bawi się owszem sam, ale jestem tuż obok (jeszcze zdąży się usamodzielnić w tej kwestii) i noszę go i biorę na ręce kiedy tylko chce, a ja mogę go wziąć (poczytaj o rodzicielstwie bliskości, może coś Ci podpowie - względem argumentów dla Radzących). Trzymaj się!!:)
    • claudel6 Re: brak pewnosci w siebie jako matke 09.01.11, 00:19
      Ostatnio mi mama wypomniala ze u
      > zalezniam corke od siebie. Stwierdzila to po tym ze mala za malo siedzi w lozec
      > zku sama, za malo sie sama bawi i ze chce duzo na rece. Uwazam sie sie myli...

      oczywiście, ze się myli. to jest stara szkoła wg ktorej małe dzieci należy uczyć przebywania samemu, czyli de facto uczyć ich, ze na ich potrzeby i prośby nikt nie odpowiada. idź na forum Niemowlę i zadaj to pytanie - dostaniesz wyczerpujące odpowiedzi, dlaczego Twoja mama się myli :)
      niemowlaki nalezy nosić i mieć przy sobie tak duzo, jak się tego domagają. my stosujemy zasadę, ze nasza córka prawie w ogóle nie przebywa sama. do łóżeczka w dzień odkładam ją tylko na chwilę, gdy muszę przygotowac ubranie czy kąpiel. nie lezy w łózeczku w dzień, a spi na bujaczku obok mnie lub swojego taty.
      • claudel6 Re: brak pewnosci w siebie jako matke 09.01.11, 00:27
        naprawdę w ogóle nie sluchaj starszego pokolenia. ja tez usłyszałam od kilku osób z pokolenia moich rodziców, ze rozpuszczamy małą, ze uczymy ją być na rękach, ze nie da nam spokoju. to wszystko bzdura. dziecko nie domaga się bycia na rękach non-stop, wystarcza mu, ze jesteśmy w pobliżu. a było noszone bardzo dużo i zawsze gdy tylko wołało. nigdy nie zostawialiśmy wołąjącego dziecka bez reakcji.
        tamto pokolenie wychowywało dzieci zupełnie inaczej. dosc powiedzieć, ze 20 lat temu dzieci karmiło się bardzo chetnie sztucznym mlekiem. a dziś - uważa się, ze jednak przede wszystkim mleko matki. róznice są praktycznie w każdym aspekcie wychowywania i opieki. więc rady naszych matek...są niestety zazwyczaj bezuzyteczne.
        • sebalda Re: brak pewnosci w siebie jako matke 09.01.11, 11:07
          Jeśli masz wątpliwości dotyczące wychowania dziecka, co nie jest rzadkością, wszak nie rodzimy się z tą wiedzą, dla mnie to najtrudniejsza sztuka na świecie, to możesz sięgnąć do fachowych informacji. Jest wiele dobrych poradników poświęconych wychowywaniu dzieci. Uznane autorki to Mazlish i Faber (jako team autorski), gorąco polecam ich książki. Po ich przeczytaniu powinnaś się poczuć nieco pewniej, bo dowiesz się z nich, że dzieci nie są zwierzątkami do wytresowania, że są ludźmi tylko mniejszymi od nas, że należy się im szacunek i dużo uczucia. Już teraz instynktownie postępujesz słusznie nie zostawiając płaczącego dziecka samemu sobie. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej.
          • twitti Re: brak pewnosci w siebie jako matke 09.01.11, 13:22
            Dziekuje za rady!ten post pisalam jakis czas temu, troche sie podnioslam na duchu. Staram sie pozytywnie myslec i nie przejmowac 'wskazowkami zyciowymi' mojej mamy i tesciowej:) zauwazylam ze dobrze dbam i wychowuje corke:) moze z czasem nabiore jeszcze wiecej pewnosci siebie:)
Pełna wersja