koti-pies
28.12.10, 13:57
z moją matką denerwuje mnie dosłownie wszystko przez nią, przestałam się do niej odzywać, a za co, a za to, że nie ma potrzeby wietrzenia mieszkania (ślepa kuchnia) wyobraźcie sobie te zapachy cebuli kapusty ryby i przesiąknięte nimi ubrania i cała ty, karmienie moich dzieci słodyczami mimo protestu zaglądanie co robię z mężem po 20 latach małżeństwa gdy dzieci wyjdą z pokoju, doszło do tego że potrafiła nieproszona zaścielać mi łóżko sprzątanie tylko wtedy gdy ksiądz ma chodzić po kolędzie włącznie z myciem dla niego okien, starałam się o mieszkanie ale niestety nie dostałam się na listę a na kupno nie stać mnie polećcie mi coś na nerwy bo już nie mam siły nerwy stres działają na mnie że chce mi się non stop jeść przytyłam już 15 kg i jestem u kresu wytrzymałości nerwowej