czy to normalne?

07.01.11, 10:23
Czy to normalne, ze mój mąż pracując 8 godzin dziennie w jednym pokoju ze swoja koleżanką, z którą nawiasem mówiąc dojeżdża do zakładu jednym samochodem, wieczorem i w święta koresponduje sms-owo i przez GG?

Jadąc na delegacje, melduje jej, że spokojnie dojechał, że kolacja smakowała i nie zapomina, żeby życzyć miłych snów.
Dodam, że nie jest to korespondencja sporadyczna.
Mąż twierdzi, że to tylko koleżanka z pracy i nie ma się tu co doszukiwać drugiego dna. A ja odnoszę wrażenie, że jednak są powody do niepokoju? Czy panikuje?
    • sebalda Re: czy to normalne? 07.01.11, 10:30
      A skąd wiesz o tych meldunkach i życzeniach miłych snów? Czytałaś te smsy? Jeśli nie ma tam takich ciepłych i z podstektami tekstów, może rzeczywiście to nic nie znaczy. Jeśli robi to codziennie, to jednak dziwne. Gdbyby bylo coś więcje, teksty byłyby bardziej nacechowane emocjonalnie, chyba że te nacechowane kasuje, a nienacechowane zostawia, ale to chyba byłoby zbyt skomplikowane i naciągane, nie sądzisz?
      Jak wyglądają Wasze stosunki w innych dziedzinach? Masz powody do niepokoju? Coś Wam się nie uklada?
      • agniecha30 Re: czy to normalne? 07.01.11, 10:49
        Sms-y czytałam, gdy wchodzę do pokoju w popłochu zamyka okienko z GG. W rozmowach często ogranicza sie do sformuowań: achy, nie wiem, może. Odsunął się ode mnie w ostatnim czasie. Małżeństwem jesteśmy od niedawna, mamy rocznego synka.
        A może po prostu mam za swoje - nasza znajomość z nim (był wtedy w związku z inna kobietą) zaczynała sie też z pozoru niewinnymi sms-ami.
        • mozambique Re: czy to normalne? 07.01.11, 11:00
          pan sie interesuej ta panią
          spedza z nia w ciagu dnia wiecej czasu niz z tobą
          zaczyan sie romans- jesli jzu sie nei zacząl

          naparwde nie tzreba byc Einsteinem zeby to zroumeic

          chyba powinnas jakos zareagować
        • blusia-1 Re: czy to normalne? 07.01.11, 11:01
          no własnie. najpierw sms-y z pozoru sa niewinne . przeciez od czegos sie zaczyna .
          twoj maz zblizyl sie emocjonalnie do kolezanki , buduje silniejsza relacje .
          ja bym byla bardzo niespokojna .
        • mozambique Re: czy to normalne? 07.01.11, 11:37
          no i ejescze

          slub byl niedawno ? - z powodu ciązy moze ?

          odsunął sie po porodzie? czy ty go odsunelas od siebie ? jak wasze zycie seskualne po porodzie wyglądało ?
          • agniecha30 Re: czy to normalne? 07.01.11, 11:47
            Chcę wierzyć, że ciąża tylko przyspieszyła decyzję o ślubie. Rzeczywiście, mam wrażenie, ze po porodzie nasze relacje uległy zmianie. Mimo, że dziecko bardzo absorbuje moją uwagę, wydaje mi się, że nie odbywało się to jego kosztem. Zakochałam się w nim kiedyś i kocham go nadal i cały czas był dla mnie ważny.
            Życie seksualne jest, choć mniej w nim czułości. Lubię być z nim blisko.
            • triss_merigold6 Re: czy to normalne? 07.01.11, 11:49
              Pan Cię wali w rogi.
              Dziękuję za uwagę.
              • blusia-1 Re: czy to normalne? 07.01.11, 11:52
                ..i Pan jest BABIARZ po prostu.
            • mozambique Re: czy to normalne? 07.01.11, 12:02
              no to sorry ale wyglada na to ze pan ma tendecję do dziwkarstwa ( sorry za wyrażenie)

              szybka milosc, szybka ciąza, szybki slub ( sama przyznajesz ze troche wymuszony ciązą) , i w rok po porodzie , mimo ze nie byl pozbawiony seksu w domu , wali cie w rogi lub jest mu b.blisko do tego

              co robić ? - a co jestes w stanei znosić?
        • bukacz Re: czy to normalne? 07.01.11, 17:28
          > A może po prostu mam za swoje - nasza znajomość z nim (był wtedy w związku z in
          > na kobietą) zaczynała sie też z pozoru niewinnymi sms-ami.

          poniósł wilk razy kilka, ponieśli i wilka
    • tully.makker Re: czy to normalne? 07.01.11, 12:07
      No coz, sama przeciez wiesz, co sie dzieje i wiesz z doswiadczenia jak to wyglada od 2 strony ( kolezanki) . Nie rozumien zdumienia z faktu, ze goryl je kolejnego banana - a czego sie spodziewalas?
      • agniecha30 Re: czy to normalne? 07.01.11, 12:27
        Zawsze chcesz wierzyć, że w twoim przypadku tak nie będzie. Tym bardziej, że jakkolwiek śmiesznie by to nie zabrzmiało nasze normy moralne wydawały się być dość solidne. I od tego pierwszego sms-a do konkretów minęło naprawdę kilka lat okupionych ciężką walką ze sobą i własnymi uczuciami w imię przyzwoitości i moralności
        • mruwa9 Re: czy to normalne? 07.01.11, 12:31
          obudz sie i zrzuc klapki z oczu. Naprawde wierzysz w swoja az tak absolutka wyjatkowosc? Nie bylas pierwsza kobieta swojego faceta, zlapana w ten sposob, wiec niby czemu mialabys byc ostatnia? Po prostu deja vu.
        • izabelski Re: czy to normalne? 07.01.11, 14:26
          czy on zostawil poprzednia partnerke (moze z dziecmi) dla ciebie?
          • agniecha30 Re: czy to normalne? 08.01.11, 09:09
            Nie mieli dzieci
    • rlena Re: czy to normalne? 07.01.11, 21:40
      Jesli nic innego, jest to zdrada emocjonalna.

      Nie,to nie jest normalne.
Pełna wersja