olilala
18.01.11, 21:28
Jest mloda kobieta, Magda (M), 30-letnia, która powaznie się rozchorowala. Starala radzic sobie sama z problemem, podjela leczenie, ale jeszcze nie wiadomo jakie będą wyniki.
Choroba zle wpłynęła na stosunki małżeńskie Magdy, spadek libido a do tego maz chce już koniecznie mieć dzieci, wiec nie wiadomo czy ich małżeństwo przetrwa probe choroby.
M się podłamała, było jej z tym samej ciezko. Przy okazji spotkania rodzinnego zwierzyla się w zaufaniu kuzynce, którą uważała za osobe jej zyczliwa – przyjaznily się od dziecka.
Minelo kilka miesięcy od spotkania z kuzynka i przy kolejnej okazji rodzinnej M i kuzynka się znow spotkaly. nadarzyla się okazja do dyskretnej rozmowy, wiec kuzynka zaczela się wypytywac o osobiste sprawy M. Magda jakos powoli zaczela wychodzic z dolka, nie chciala roztrząsać znowu problemow by się znow nie pogrążać. M opowiedziala kuzynce tylko ogolnie jak się sprawy maja.
Po czterech miesiącach od spotkania z kuzynka Magda dowiedziała się od dalszej rodziny ze kuzynka urodzila kolejne dziecko. M zrobilo się troche głupio bo liczyla na szczera i wzajemna relacje, nie kontaktowaly sie czesto ale M uwazala kuzynke za przyjaciolke. dlaczego kuzynka jej nie powiedziala ze była w ciazy? A tak się wypytywala o Zycie osobiste M…
M wyslala kuzynce krotki list opisując co słychać, dobra wiadomość ze leczenie przynosi rezultaty i pogratulowala kuzynce powiekszenia się rodziny. Ale przez Pol roku zadnej odpowiedzi ani podziękowania za gratulacje od kuzynki nie dostala.
Za 2 miesiace szykuje się slub w rodzinie – siostra kuzynki wychodzi za maz. M zastanawia się jak się zachowac względem kuzynki gdy ja spotka….JAK M. POWINNA SIE ZACHOWAC?
M postanowila zachowywac się jakby nic się nie stalo, ale tez nie wdawac się w rozmowy z kuzynka, która ja zawiodła w pewnym sensie. CZY WY TEZ W TAKIEJ SYTUACJI TAK BYSCIE SIE CZULI, CZY JEDNAK M JEST PRZEWRAZLIWIONA?
Na przyjeciu weselnym Magde poprosil do tanca sasiad kuzynki. Po dwoch piruetach zaczal z Magda taką rozmowe…...…”podobno maz chce cie rzucic, bo się powaznie rozchorowałaś !….’
W tym momencie stop klatka i pytanie do Was: jak powinna się zachowac Magda?