aniawrobel2011
23.01.11, 09:55
kilka lat temu maz wyszedl do kolegi , upil sie do nieprzytomnosci , wracajac ledwo do domu napotkal moja "kolezanke" , spala z 90 % mezczyzn naszego miasteczka , nie mogla upolowac mojego meza , jestesmy bardzo fajnym malzenstwem , mamy cudowne dzieci , prace , dom , no i jak sie mozna domyslec tego feralnego wieczoru upolowala mojego mezczyzne , on nie pamietal nawet czy skonczyl ale odbyl z nia stosunek , od tamtej pory nigdzie nie wychodzil zamknal sie w sobie , mi oczywiscie nic nie mowil , po tamtym razie probowala jeszcze kilka razy ale bez skutku , szalala na maksa , mijala sie ze swoim mezem w bramce , on do pracy ona "z pracy" , zaszla w ciaze , oczywiscie wszyscy wiedzieli ze to dziecko nie jej meza , sama nie wiedziala czyje , w 7 miesiacu ciazy poinformowala mojego meza ze obliczyla sobie iz to jego , on ja wysmial i powiedzial ze po takiej ilosci mezczyzn jakiej miala ona nie moze wiedziec kto jest ojcem , przez dwa lata byl spokoj , po dwuch latach zaczela go szantazowac ze mi wszystko powie , rozbila przy okazji malzensto swoich sasiadow , kilka sklocila , wyciagala od mojego meza kase , trwalo to dwa lata , w koncu moj maz mial dosyc , myslal nawet o samobojstwie , powiedzial mi wszystko , chcemy zalozyc jej sprawe o szntaz , wyludzanie pieniedzy , ale nie wiemy czy moj maz jest ojcem czy nie , dowiedzial sie po 7 miesiacach ze jest podejzany o ojcostwo , nie mogl sobie przypomniec tamtej nocy , kiedy to dokladnie bylo , w tym samym czasie spala z kilkoma innymi facetami i mi sie chwalila , boje sie ze mozemy miec takiego pecha iz moze wyjsc ze to dziecko mojego meza czy mozecie nam pomoc jak mozna uniknac za ten czyn odpowiedzialnosci , dodam ze dziecko nosi nazwisko jej meza , i jej maz placi na nie alimanty bo sa po rozwodzie czy moze byc tak ze moj maz bedzie musial placic na dziecko ja moge udowodnic przed sadem ze jest kobieta lekkich obyczajow ze brala tabletki antyk. co mamy robic , pliss pomocy nasze zycie leglo w gruzach