anastazja-only
08.02.11, 09:09
Hej, mam problem jestem bardzo naiwna i latwowierna wobec nowo poznanych ludzi i rodziny (kuzynek, tesciow, szwagierki..) i nie umiem sobie z tym poradzic.
Bardzo szybko obdarzam ludzi zaufaniem i tak samo jest w relacjach z dalsza rodzina.
Wyglada to tak, ze jak oni cos chca, wtedy sa bardzo mili wobec mnie, a ja sie na to nabieram. Mi sie wydaje, ze oni maja dobre intencje, a gdy osiagna to co chca, to dalej traktuja mnie jak powietrze (olewaja). Czuje sie wtedy zle i jestem na siebie zla, ze bylam taka naiwna. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzic. Nie wiem tez skad mam taka ceche, bardzo mnie ona denerwuje, ale nie umiem sie jej pozbyc.
Moze problem jest z czasow dziecinstwa, zawsze uczono mnie, ze mam byc uprzejma, grzeczna, pomocna, a gdy wyszlam poza te normy, to rodzice zawsze mi zwracali uwage i mowili, ze wstydza sie za mnie. Prosze o rady i pomoc. Dzieki