bordowa79
18.02.11, 14:05
Mamy dwójkę dzieci: 3,5 i 1,5, oboje pracujemy, mamy dobrą sytuację finansową i nie mamy kredytów, od jakiegoś czasu prześladują mnie myśli o trzecim dziecku (pracuję w firmie prorodzinnej), mąż nie chce.
Obecnie mamy po 32 lata i marzenie, żeby zacząć intensywnie podróżować jak tylko dzieci pójdą na studia, tylko moim zdaniem możemy mieć trzecie dziecko i zrealizować swe marzenie o podróżach za około 20 lat, a mąż naprawdę nie chce tego opóźniać o kolejne lata.
Nie przewidzę przyszłości – czy trzecie dziecko będzie w stanie o tyle opóźnić nasze plany „emerytalne”, że nic z nich nie wyjdzie… Bardzo kocham swojego męża i za nic w świecie nie chcę go unieszczęśliwić, ale to trzecie dziecko jest w mojej głowie i myślę o nim coraz częściej i więcej. Może można mieć wszystko ;) ?