Pytanie o terapię małżeńską.

25.02.11, 14:10
Witam,

Jak wygląda terapia małżeńska? Czy spotkania są regularnie, np. co tydzień, z obojgiem, czy też czasem pojedyncze? Ile czasu to może trwać (pół roku? 2 lata?).
I czy warto iść, jak "nic strasznego" się nie zdarzyło, tylko po prostu czuję, że oddalamy się od siebie i sami nie potrafimy sobie pomóc (mimo starań z obu stron)?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Pytanie o terapię małżeńską. 26.02.11, 18:44
      Zwykle warunki kontraktu zależą od konwencji czyli teorii z jaką się identyfikuje i w jakiej się wyszkolił psychoterapeuta. Rutynowo są to spotkania w ustalonej i powtarzalnej regularności: co tydzień lub co dwa tygodnie, zawsze z obojgiem partnerów. Czas trwania terapii powinien być z góry ustalony a jego długość powinna zależeć od problematyki pary, ustalonej podczas konsultacji. Warto zgłosić się nawet jak nic strasznego się nie dzieje, bo może "pod spodem" jest coś , co terapia potrafi wydobyć, nazwać i przepracować. Od tego jest konsultacja, jedna lub więcej, aby ustalić co jest parze potrzebne. Agnieszka Iwaszkiewicz
Pełna wersja