Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienienia się

01.04.11, 20:13
Jesteśmy rok po ślubie i świetnie się nam układa. Jest tylko jeden problem. Inaczej sobie wyobrażałam sprawy związane z pracą męża. Z wykształcenia jest biologiem i nie wyobraża sobie pracy jako nauczyciel. Strasznie się zraził do rozwydrzonych dzieci, z którymi pracował jako nauczyciel na zastępstwo. Dali mu ostro się we znaki, był zmęczony, niedoceniony( mąż jest perfekcjonistą i się bardzo przykładał do przygotowania lekcji), zresztą długo przygotowywał te lekcje. Problem w tym, ze on jest taki wrażliwy, chce szacunku, nie znosi chamstwa a młodzież jest jaka jest. Się zastanawiam, gdzie on będzie pracował jak nie w zawodzie. W regionie jest ciężko z pracą a nie chcę, żeby brał cokolwiek. Cz można zapisać go na jakąś psychoterapię, która sprawi że nie będzie brał wszystkiego tak do siebie i nauczy się postępować z młodzieżą. Chcę dla niego jak najlepiej...
    • dzika.foka Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 01.04.11, 20:48
      Mąż NIE CHCE i nie musi pracować w szkole. Próbował, wie już, że to nie dla niego (nie dziwię się zresztą) i żaden odpowiedzialny psychoterapeuta nie będzie go do tego nakłaniał, wręcz odwrotnie.
      Biolog może robić mnóstwo innych, bardziej satysfakcjonujących i lepiej płatnych rzeczy, zresztą niekoniecznie związanych z jego wykształceniem.
    • enith Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 01.04.11, 20:59
      Brawo. Chcesz za pomocą terapii zmusić męża do pracy, której nienawidzi i w której się nie spełnia. Może zamiast pytać na forum, siądź z małżonkiem i zapytaj czego ON chce? Czy ma jakieś pomysły dotyczące innej pracy? Bo wygląda na to, że to ty się zafiksowałaś na tym nauczycielstwie, a małżonek być może ma już jakieś plany, czy to dotyczące innej pracy zgodnej z wykształceniem, czy też przekwalifikowania.
    • mruwa9 Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 01.04.11, 21:24
      a dlaczego uwazasz, ze jedynym miejscem, w ktorym biolog moze sie realizowac zawodowo, jest szkola? jest z pewnoscia mnostwo innych mozliwosci, w zawodzie biologa i poza nim. Zawod mozna zmienic.
    • burza4 Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 01.04.11, 21:52
      Sorry, ale piszesz jak mamuśka, nie jak partnerka. On taki biedny, wrażliwy, zły świat go nie rozumie... To dorosły facet, niech więc się zachowuje jak dorosły. Na chamów może trafić w każdym miejscu, najwyższa pora się z tym oswoić. Ma w ogóle jakiś pomysł na dalsze życie?

      "Nie chcesz, żeby brał cokolwiek"? a czego ON chce? wolisz żeby gnuśniał w domu, i go utrzymywać? świat pełen jest gości z przerostem ambicji i znikomymi możliwościami. Skończenie studiów to żadne osiągnięcie, takich jak on jest wszędzie na kopy. Tylko lepiej przystosowanych do życia, mniej wybrednych.

      Facet nie nadaje się do tej pracy, i dobrze, ze uświadomił to sobie już teraz, i nie marnuje sobie życia gorzkniejąc w pracy, która nie daje mu satysfakcji i powiedzmy sobie szczerze - jest niewdzięczna i żałośnie płatna. I kto powiedział, że musi pracować w zawodzie?
      • verdana Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 01.04.11, 22:01
        Boze broń od takich mamusiek:)
        Chcesz wyslać faceta na psychoterapię, aby zmusić go do pracy, której nienawidzi - bo tak. Bo Ty uwazasz, ze ma pracować w szkole, z rozwydrzona mlodzieżą, której nie umie opanować. Nie szkodzi, ze jest marnym nauczycielem, nie szkodzi, ze nie chce - ale Ty chcesz.
        Nie wróżę powodzenia. Nie tylko powrotowi do szkoły, ale całemu związkowi.
    • marzeka1 Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 01.04.11, 21:58
      Jeżeli źle się czuje w szkole, czuje, że się do tego nie nadaje (bo nie każdy ma predyspozycje), to zmuszanie go do tej pracy jest bez sensu, przepłaci to tylko zdrowiem, i to zdrowiem psychicznym.
    • fajka7 Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 02.04.11, 00:27
      Jakoś to tak naiwnie napisane, że przyszedł mi do głowy prima aprilis.
    • kropeczka455 Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 02.04.11, 08:00
      izabelllla24 napisała:
      > Strasznie się zraził do rozwyd
      > rzonych dzieci, z którymi pracował jako nauczyciel na zastępstwo. Dali mu ostro
      > się we znaki, był zmęczony, niedoceniony
      www.tvn24.pl/5172,1,prosto_z_polski.html
      > Cz można zapisać go na jakąś psychoterapię,
      Nie potrzebuje terapii. Nie musi pracować w tym zawodzie.
      Jesteś żoną czy tyranem ze chcesz zmuszać męża do pracy w zawodzie, którego nie lubi.
      Tobie jest potrzebna terapia bo zniszczysz męża i swoje małzenstwo
    • demonsbaby opcji jest wiele 02.04.11, 10:32
      szukają biologów na zatokę meksykańską. Zrobi jeszcze odpłatnie kilka kursów na statki i pójdzie pływać na mammals`a observer`a... nie pójdzie - mało obrotny.
      Nie chce być pedagogiem w szkole średniej / gimnazjalnej / podstawowej - powrót na uczelnię, pogrzebanie w pracy naukowej, asystentura, młodszy wykładowca - będzie się użerał z chamskimi studentami... nie?
      No to zostaje się przebranżowić i pójść do roboty, zakasać rękawy i zderzyć się ż rzeczywistością w ramach zapewnienia środków do życia... nie?
      To olać wszystko, niech zostaje w domu jako gosposia - a ty bierz na siebie jego utrzymanie.
    • sanciasancia Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 02.04.11, 10:51
      > ie. W regionie jest ciężko z pracą a nie chcę, żeby brał cokolwiek. Cz można za
      > pisać go na jakąś psychoterapię, która sprawi że nie będzie brał wszystkiego ta
      > k do siebie i nauczy się postępować z młodzieżą. Chcę dla niego jak najlepiej.
      Jak chcesz dla niego jak najlepiej to mu pozwól znaleźć pracę, która mu będzie odpowiadała. To nie jest w końcu tak, że po biologii można pracować tylko w szkole.
      On ma chyba do Ciebie anielską cierpliwość, bo gdyby mnie mąż próbował zmusić do pracy w szkole, zrobiłabym mu z zadka upadek Bizancjum.
    • triss_merigold6 Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 02.04.11, 11:52
      Nie bądź nadopiekuńcza, to dorosły facet. Jeśli nie wyobraża sobie pracy w szkole (rozumiem w pełni) to niech szuka innej, nawet poza zawodem.
    • izabelllla24 Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 02.04.11, 20:53
      Dzięki za rady!!! To nie był prmaporilisowy numer. Po prostu znam pewną swoją cechę: lubię rządzić innymi, mam takie coś i chciałam się dowiedzieć czy nie przeginam . Tą sprawę zamknęliśmy już tydzień temu, ustąpiłam mu po prostu. Tak tylko chciałam zapytać, czy dobrze zrobiłam że mu ustąpiłam. Jednak niezaprzeczalnie maż wybrał beznadziejne studia. Raczej zapotrzebowania na biologów nie ma. Będę mu mówiła aby zapisał się na jakiś kurs.
      • nchyb Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 03.04.11, 10:32
        a czy Ty musisz mu mówić? Czy ona sam nie ma żadnego pomysłu na życie i swoją pracę Czy kiedykolwiek powiedział - co chce robić, czym się zająć? W sumie mąż teraz pracuje?
      • sanciasancia Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 03.04.11, 14:07
        > lko chciałam zapytać, czy dobrze zrobiłam że mu ustąpiłam. Jednak niezaprzeczal
        > nie maż wybrał beznadziejne studia. Raczej zapotrzebowania na biologów nie ma.
        > Będę mu mówiła aby zapisał się na jakiś kurs.
        Nie. Beznadziejną to on sobie wybrał żonę.
        Powiedz mu lepiej, żeby sobie znalazł studia doktoranckie za granicą, będzie miał wreszcie święty spokój od ujadającej macicy żony.
      • mama_myszkina Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 04.04.11, 18:43
        Po prostu znam pewną swoją cechę: lubię rządzić innymi, mam takie coś i chciałam się dowiedzieć czy nie przeginam .


        Przeginasz.
        To najwyzszy czas na terapie zanim zrujnujesz zycie sobie, mezowi i dzieciom (jesli planujecie).
      • aramea Re: Czy mozna zmusić kogoś do pracy lub zmienieni 04.04.11, 18:53
        Wybrał kiepskie studia ?! ja mam kilku znajomych po biologii właśnie, wszystkim udało się znaleźć znakomitą pracę, za granicą wprawdzie i musieli jeszcze nieco przysiąść i się douczyć, ale powodzi im się świetnie, dwóch jest w USA, jedna koleżanka w Szwajcarii.
        Laboratoria, przemysł farmaceutyczny, kosmetyczny, ekologia tworząca całkiem nowe dziedziny przemysłu itd.
        No, mam też szwagierkę po biologii, która nic nie robi oprócz narzekania, że to kiepski kierunek, ale ona nie jest miarodajna, nigdy tak naprawdę biologia jej nie interesowała.

        Skoro mąż jest perfekcjonistą i jest dobry w tym, co robi - wszystko przed nim.
        Ktoś wspomniał o studiach doktoranckich za granicą - no właśnie, dzisiaj jest naprawdę dużo możliwości. Pierwszy krok, to jednak pomysł, co on chciałby robić.
    • mama_myszkina a moze... 04.04.11, 18:40
      ...Tobie przydalaby sie terapia tak, zebys zaczela w mezu widziec czlowieka z indywidualnymi pragnieniami, potrzebami i pomyslami a nie tylko przedluzenie swojego ego.

      Maz ma sie meczyc w szkole i pracowac w zawodzie, ktorego nienawidzi, bo Ty tak chcesz?

      Biedny facet, zal mi go. Na pewno ma dosyc szkoly i stresu a do tego w zonie zadnego oparcia....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja