1asiunia80
10.04.11, 16:15
Witam . Nie wiem czy mój wpis jest odpowiedni na tym forum,ale chciałam się poradzić i zasięgnąć informacji. Otóż..Wczoraj zostaliśmy zaproszeni do koleżanki na kolację . Mamy córki w podobnym wieku(moja Ania 3 latka, koleżanki Oliwka lat 4).Było gwarnie bo dziewczynki dobrze się bawiły.W pewnym momencie Oliwia się potknęła i nabiła sobie pokaznych rozmiarów guza. Towarzyszył temu głośny płacz i histeria. I tu zmierzam do sedna sprawy..Nadgorliwa sąsiadka (dodajmy Wietnamka-nikogo nie obrażając) która dodajmy również ma małe dziecko które tak głośno piszczy ze słychać przez drzwi ,wezwała policję. Policja zapukała do drzwi o 20.40,twierdząc cytuję" tu mieszkają sami starsi ludzie ,a wzywająca SŁYSZAŁA PŁACZ DZIECI!!!!'' W chwili przyjazdu policji dziewczynki były w piżamkach w łóżku. Zostaliśmy we czwórkę wylegitymowani, zostały spisane imiona , wiek dzieci, po czym policja zajrzała do dziewczynek , podziękowała ŻYCZYŁA NAM DOBREJ NOCY I WYSZŁA. I JA SIĘ PYTAM,JAK MOŻNA NA TAKIEJ PODSTAWIE WCIĄGAĆ KOGOŚ DO KARTOTEKI POLICYJNEJ? ŻE NIBY MOJE DZIECKO JEST BITE? NIE MAM PRETENSJI DO POLICJI- DOSTAŁA ZGŁOSZENIE TO MUSIAŁA PRZYJECHAĆ. ALE NIE POPADAJMY W PARANOJĘ.KTO DAŁ LUDZIOM PRAWO DO WTYKANIA NOSA W NIE SWOJE SPRAWY.JEŻELI BYŁO ZA GŁOŚNO TO ''PANI ŻYCZLIWA'' MOGŁA PO PROSTU PRZYJŚĆ I POWIEDZIEĆ(NIE BYŁO CISZY NOCNEJ).MAM PYTANIE: CZY Z TEGO POWODU MOGĘ MIEĆ KŁOPOTY?CZY ZOSTANIE TO ODNOTOWANE NA PRZYKŁAD W OPIECE SPOŁECZNEJ?LECZYŁAM SIĘ KILKA LAT(DOKŁADNIE 7) BO NIE MOGLIŚMY MIEĆ Z MĘŻEM DZIECI, CZEKAŁAM 7 LAT NA CÓRKĘ I TERAZ ZOSTAŁAM UZNANA ZA MATKĘ ZNĘCAJĄCĄ SIĘ NAD WŁASNYM DZIECKIEM?!! JESTEM PO PROSTU W SZOKU. PIERWSZY RAZ COŚ TAKIEGO MI SIĘ PRZYDARZYŁO !! DRODZY RODZICE MIELIŚCIE TAKĄ SYTUACJĘ??CZY W TAKIM RAZIE, JEŻELI CÓRKA STŁUCZE SOBIE KOLANO, BĘDZIE PRÓBOWAŁA NA MNIE COŚ WYMUSIĆ PŁACZEM, CZY NIE BĘDZIE CHCIAŁA WZIĄĆ LEKU I BĘDZIE PRZY TYM PŁAKAŁA TO KTOŚ MA PRAWO WEZWAĆ POLICJĘ BO DZIECKO PŁACZE? CZY JA POWINNAM WZYWAĆ POLICJĘ DO SĄSIADA-5 LETNIEGO KAROLA KTÓRY PRZECHODZIŁ OKRES BUNTU I CO DZIEŃ PISZCZAŁ Z BYLE POWODU?NIE BYŁABYM W STANIE ZROBIĆ KRZYWDY WŁASNEMU DZIECKU,DLA TEGO MNIE TO BOLI .I TYLKO TEGO MI BRAKOWAŁO ŻEBY PRZYCZEPIŁA SIĘ OPIEKA SPOŁECZNA. PODZIELCIE SIĘ SWOJĄ OPINIĄ.... POZDRAWIAM.