...?

11.04.11, 23:00
Śmierć stawia nas w obliczu bezsilności, która nas obezwładnia i zabiera w nieznane. A kiedy pojawia się kradnąc ukochaną osobę, przeszywa serce bólem i odznacza w nim swoje piętno, które przypomina nam stale jacy jesteśmy wobec niej bezsilni.



    • beattrix120309 Re: ...? 11.04.11, 23:43
      Tak ta bezsilność jest straszna....((( to wszytko prawda co piszesz...Ja wiem co to bezsilność wobec śmierci...widziałam ja z dnia na dzień zabiera mi męża..... On cierpiał a ja nie mogłam nic zrobić...on odchodził a ja nie mogłam nic zrobić...zupełnie nic.
      Smierc jest okrutna ...zabrała mi też mamę która była bardzo młoda...a ja byłam dzieckiem....widziałam jak umiera i tez nic nie mogłam zrobić....(((( Mam nadzieję że więcej już nie będe stać i patrzeć jak ktoś kochany odchodzi.....że juz dość...już nie dam rady..((
      • jacenka Re: ...? 12.04.11, 00:00
        ...życzę Ci byś z każdym dniem nabierała sił po to aby zacząć dostrzegać życie...
Pełna wersja