wet_cat
27.04.11, 21:25
Boję się ciemności. Odkąd pamiętam. W ostatnim czasie problem mi nie dokuczał. Mieszkanie oświetlone, mąż w pobliżu, czułam się bezpiecznie. Kilka dni temu przyjechałam z dziećmi do rodziców. Dom jest duży, dostałyśmy do dyspozycji osobny pokój. No i zaczęło się. Kiedy wstaję w nocy do dziecka oblewa mnie zimny pot. Dosłownie. Boję się, w najgorszy irracjonalny sposób. W ciągu dnia funkcjonuję normalnie, ale teraz, gdy pomyślę o ciemnym pokoju czuję ścisk w klatce piersiowej. Co się dzieje? Jak sobie z tym poradzić?