Nowy domek dla żony i ... parapetówa

03.05.11, 18:33
W końcu i nareszcie wybudowałem domek dla żony. Jest ładny i ekstrawagancki. Inny niż cała reszta. I naszła mnie myśl, żeby urządzić przy nim parapetówę. Zaprosić kilku naszych znajomych i razem z nimi uczcić w jakimś sensie tę chwilę. Że Lila ma w końcu gdzie porządnie mieszkać. Zgodnie z zasadami, każdy miałby w zamyśle przybyć z własnym szkłem. Impreza niekoniecznie alkoholowa. Nie za odważny koncept?
    • jacenka Re: Nowy domek dla żony i ... parapetówa 04.05.11, 00:37
      Myślę,że każdy pomysł aby być blisko myślami,sercem,uczuciami obok (z) ukochaną osobą jest w porządku...W ten sposób ona nadal jest z nami,żyje dzięki naszej pamięci...Jestem przekonana,że żona podziękuje Ci za ten wspaniały podarunek...
      Ja i moje dzieci obchodziliśmy niedawno urodziny mojego męża...-był tort i dmuchanie za Tatusia świeczek...no i oczywiście życzenia w myślach-aby było Mu tam jak najlepiej...
      Pozdrawiam.
      • superiwona Re: Nowy domek dla żony i ... parapetówa 07.05.11, 09:35
        fajny pomysł. ja żałuję, żę mój M leży nie tam gdzie bym chciała i nie tak jak bym chciała.
        ekstrawagancki? .... mi tez sie taki mazy
        pozdawiam
Pełna wersja