garibaldia
26.05.11, 11:09
Wiem jakie cechy hamują mnie w życiu.
Nie mam odwagi życiowej, jestem introwertyczna i nieśmiała, boję się ryzyka, tchórzę, wycofuję się, trzymam się byle-jakiej-ale-znanej-stabilizacji.
W ten sposób
-od lat siedzę w jednej mało przyszłościowej pracy, zarabiam mniej niż mogłabym z moim zawodem, zdolnościami i pracowitością. ale praca jest dość stabilna więc nie mam nad sobą presji że mogą mnie zwolnić z dnia na dzień.
-odpuściłam kilka związków w których mogłam stworzyć małżeństwo i rodzinę i jestem teraz samotna , inne znajome trafiły na dużo gorszych facetów a jakoś sobie radza w rodzinie.
-kocham podróże, ale nie potrafię pojechać w nieznane bo się boję że sobie nie poradzę, najpierw muszę pojechać z kimś by mi pokazał "gdzie-co-jak" i ewentualnie później mogę jechać tam sama. niestety znajomi nie mają czasu albo pieniędzy albo mają inne zainteresowania i w ten sposób marzę o podróżach zamiast je realizować.
-słabo znam języki obce więc boję się sama pojechać za granicę odwiedzić znajomą np w Irlandii, bo co, jeśli się zgubię i nie będę umiała trafić na lotnisku lub wrócić...nie umiem przełamac tego lęku. a inna koleżanka bez problemu jeździ po całym świecie wcale tak dobrze języków nie znając...
Co zrobić, żeby być bardziej odważną w życiu?
Chciałabym iśc do psychologa/trenera/egzorcysty i powiedzieć "zrób tak żebym była odważna,daj mi podniesioną głowę i wysoką energię, wylecz mnie ze strachu przed życiem i godzeniem się z porażkami, zakoduj mnie nowymi cechami"
Jak sobie z tym można poradzić?
Czy da się to zmienić w sobie, przeskoczyć własne ograniczenia emocjonalno-osobowościowe?