Jak żyć? Co robić?

27.05.11, 23:14
Mam już dość swojego życia i nigdy wcześniej bym tak nie powiedziała.
Po prostu mam dość, z upływem czasu ponoć miało być lepiej.. a co jest? Coraz gorzej, coraz to nowsze problemy, coraz mnie siły do walki... do walki z głupim i beznadziejnym życiem.
Boże, czym ja sobie na to wszystko zasłużyłam? no czym
Jak ja mam dalej walczyć ze swoim życiem... boję się sama siebie, czy to normalne?
    • kajetanb52 Re: Jak żyć? Co robić? 28.05.11, 12:43
      Problemy zawsze jakieś będą. Żyj normalnie dzień po dniu powoli do przodu.
    • ppieprz Re: Jak żyć? Co robić? 29.05.11, 00:12
      Jak żyć? Co robić?...
      Jak ja sie boje takich pytań..
      Chyba po prostu trzeba przestać walczyc ze swoim życiem...
      I jakkolwiek trudne to jest, po prostu je zaakceptować...
      Zawsze nienawidziłam wielokropków, a od jakiegoś czasu przyszło mi z nimi zyc na codzień...
      Powodzenia.
    • agni-123 Re: Jak żyć? Co robić? 01.06.11, 08:56
      Żyj tak jakby każdy kolejny dzień miał być tym ostatnim. Kiedyś usłyszałam te słowa i staram się nie myśleć często o przyszłości, bo wtedy przeraża mnie strach.Staram się zyć dniem codziennym, które i tak jest dość trudne, więc po co dokładać sobie więcej stresu.Pozdrawiam.
      • madaja1234 Re: Jak żyć? Co robić? 02.06.11, 01:02
        ja nie wierze w to co sie stało, to podobno pierwszy etap, chociaż nie długo będzie rok. nie myśle o tym, zeby nie zwariować, nie chcę sie wprowadzać w takie stany, bo boję się przekroczyć linie... mam synow, oni nakrecają mi dzien. Z Mężem postawiliśmy najpierw na rodzine, on zarabiał i wszystko ogarniał, ja byłam z dziecmi, teraz praca zajmuje mi spora czesc dnia. Chociaż ogarnianie tego wszytkiego samej jest .... trudne, ale co ja pisze, przecież wy doskonale wiecie o co mi chodzi. Mogę liczyć na teściów ( wspaniali ludzie ) i moich rodziców, ale to nie tak miało być. Mieliśmy być razem. Odkąd Go nie ma bardzo dużo się zaczęło walić, coś co nie ma nic wspólnego z jego brakiem, poprostu życie sie skąplikowało.
        Jak żyć ? co robić? hmm sama jeszcze tego nie wiem... z dnia na dzień... chociaż to co się stało zostawi pustkę w naszych sercach do końca naszych dni. Ktoś do mnie dzwoni jest zadowolony oś opowiada, a nie wie, że ja płacze i mam gorszy moment, ale co wycieram oczy i ide dalej.
        Nigdy nie pisałam na jakimkolwiek forum, ktoś pewnie teraz to czyta w swoim zaciszu...
        pozdrawiam.
        • kasa1923 Re: Jak żyć? Co robić? 02.06.11, 22:08
          madaja1234 i tak jak Ty płacze i nie wierzy, że to się stało
Pełna wersja