karolina33331
19.07.11, 16:18
Jestem mamą dwóch córek 14 latki i 3, 5 latki.Od 3 lat wychowuję je sama, bo 3 lata temu mój były mąż odszedł do naszej znajomej.Starsza córka bardzo przeżyła rozwód, potem urodzenie się dziecka ojca i jego kobiety.
Córka cały czas nie moze się pogodzic z faktem ze ojciec już do nas nie wróci. Sytuacja uległa gwałtownemu pogorszeniu w momencie kiedy w moim życiu pojawił się nowy partner.Ponieważ córka nie akceptuje mojego partnera "bo to były kolega taty", spotykam się z nim kiedy dzieci są u ojca.
Niestety, ale to nic nie pomogło, córka jest wobec mnie agresywna psychicznie i fizycznie, znęca się nade mną, wyzywa. Żąda wciąż pieniędzy, skarży się na mnie ojcu i przez niego próbuje wymusić ode mnie pieniądze.
Chodzę na spotkania do Pani psycholog z poradni przeciwdziałania przemocy. Terapeutka twierdzi, że wg niej jedynym wyjsciem byłoby przekazac córkę ojcu.Problem jest taki iz on jej nie chce, bo jego obecna partnerka jest chora prawdopodobnie na raka.
Nie wiem co robic, proszę o pomoc.