eweeeek1
16.08.11, 15:25
Witam,
Jestem z mężem - który się znęca nade mną psychicznie od paru lat - i muszę się z nim rozwieźć. Mamy 2-letnie dziecko. Najlepiej zabrałabym je i uciekła przed nim. Boję się go. Straszy, że zabierze mi dziecko. Że jak się rozwiodę to dziecko będzie przy nim. On jest nieobliczalny. W przeszłości miał problemy z prawem - kradzieże itp. Poza tym jest hazardzistą. i do tego popala "zioło".. Ja od 3 lat utrzymuję dom, spłacam kredyty, itd. itp. on nie pracuje. Miał firmę (założona na niego, ale prowadzoną przez jego matkę), zamknął działalność. Dom jest na kredyt, wzięty przed ślubem, na niego. Nieważne że ja spłacam. Powiedzcie co robić aby uzyskać pełną opiekę nad dzieckiem, ew. ograniczyć mu prawa rodzicielskie. Sprawa jest trochę trudna, bo mąż jest człowiekiem nie umiejącym iść na jakiekolwiek kompromisy, rozmowy, itd. Aha, jeszcze jedno. Czy w przypadku rozwou ma znaczenie, że dziecko jest zameldowane przy nim? Bardzo dziękuję za pomoc.