Chciałem się tylko wygadać

25.08.11, 08:43
Witam, napisałem tutaj bo chciałem się, po prostu komuś wygadać, poznać czyjąś bezstronną opinię..

Kilka miesięcy temu poznałem na czacie pewną dziewczynę, pisało nam się bardzo fajnie i po tygodniu takich rozmów postanowiliśmy się spotkać, spotkanie wyszło bardzo fajnie później były kolejne i kolejne.. Po dwóch miesiącach takiego spotykania się, oboje coś poczuliśmy i postanowiliśmy spróbować być razem, było bardzo fajnie, ona zaczęła mówić mi, że ja jestem dla niej najważniejszym mężczyzną na świecie, że bardzo mnie kocha, i jest pewna, że z każdym miesiącem będzie to uczucie coraz mocniejsze, podobno dzięki mnie uwierzyła, że ma szczęście w miłości..

Ewa bo tak ma na imię ta dziewczyna, studiuje tylko w mojej miejscowości, wiec pod koniec czerwca wyjechała na wakacje do domu rodzinnego, ale utrzymywaliśmy codziennie kontakt telefoniczny i na gg. Nie widzieliśmy się przez 3 tygodnie, i po tym czasie pojechałem do niej, oczywiście na zaproszenie jej mamy, aby ją poznać i odwiedzić dziewczynę, kiedy przyjechałem bardzo się ucieszyła mówiła, że nie chce już więcej tak długich rozłąk, spędziliśmy bardzo miło wieczór, na następny dzień pojechaliśmy do jej matki aby ja odwiedzić w pracy i na małe zakupy, wtedy także bardzo miło spędziliśmy wieczór. Ale na trzeci dzień mojej wizyty stała się zupełnie inna, taka całkiem zimna dla mnie, dwie godziny do mojego wyjazdu a ona siedzi sobie na facebooku i gra, poczułem się wtedy bardzo dziwnie jak taki intruz który niewiadomo to tutaj chce, zapytałem ją o powód tego zachowania, to powiedziała, że źle się czuje, wiadomo każdy może mieć słabszy dzień, wiec nic już nie mówiłem, dałem jej spokój..

Kiedy wróciłem do domu, i mieliśmy wieczorem porozmawiać, dostałem wiadomość na gg, że to koniec naszego związku, że ona tak naprawdę udawała to wszystko dla własnych korzyści, bo czuła się samotna, znajomi kogoś mają, z kimś się spotykają a ona tak nie miała, i wtedy pojawiłem się ja osoba która dała jej zainteresowanie, czułość, spędzanie razem wolnego czasu, i w tedy liczyło się dla niej tylko to co ona czuje, moje uczucia w tym wszystkim się nie liczyły. Byłem chyba tylko taką zabawką na poprawę humoru, która teraz nie wiedzieć dlaczego coś czuje. W tym momencie czuje się jak taka nie warta nic osoba, bo co ja sobie wyobrażałem że ktoś może mnie pokochać? Proszę powiedzcie mi co sądzicie o taki zachowaniu? Jak się po tym wszystkim podnieść?
    • mmk9 Re: Chciałem się tylko wygadać 25.08.11, 09:14
      >Jak się po tym wszystkim podnieść?

      Normalnie, klin klinem.

    • wredna2221 Re: Chciałem się tylko wygadać 25.08.11, 12:25
      ja juz o tym czytalam,ile razy ten sam watek bedziesz powtarzal?nudne to juz...
    • deodyma Re: Chciałem się tylko wygadać 25.08.11, 12:30
      niepowazne dziewcze i chyba nie masz czego zalowac zze stalo sie, jak sie stalo, no chyba ze zmarnowanego czasu.
      postanowila wyrwac sobie z netu faceta, pokazac sie znajomym, ze ona tez kogos ma, osiagnela, co chciala i z Toba "zerwala".
      daj spokoj, tego kwiatu pol swiatu a panna jakis dziwolog, wiec chyba nic dziwnego, ze jest sama.
      • deodyma Re: Chciałem się tylko wygadać 25.08.11, 12:31
        dziwoląg- mialo byc.
    • jak.pech.to.pech Re: Chciałem się tylko wygadać 26.08.11, 13:21
      Jeśli w Twoim nicku 1985 to rok Twojego urodzenia, to napiszę Ci, że jesteś jeszcze dość młody i na pewno jeszcze spotkasz inteligentną dziewczynę, której zależeć będzie na Tobie, a nie na zaspokojeniu potrzeby bliskości w chwili samotności. Przyglądam się trochę obecnej młodzieży i stwierdziłam, że im starsze pokolenie tym lepsze pod względem uczuć, postępowania i inteligencji. Porażka, co teraz się dzieje z tymi dziewczynami. Zero poszanowania do siebie, a co dopiero dla innych osób. Liczy się kasa, seks, imprezy... Wiem, że to fajne! Sama miałam kiedyś naście lat, ale wtedy faceci nie bawili się tak dziewczynami, jak obecnie, a i dziewczyny bardziej się szanowały.
      Masz jeszcze szansę na uczucie i poznanie kobiety, która doceni Ciebie, to jakim jesteś facetem. Pozbierasz się szybko. Mam nadzieję, że nie trafisz na taką drugą głupiutką istotkę.
    • krzysio.meczywor Re: Chciałem się tylko wygadać 26.08.11, 21:51
      no niestety, tak sie konczy przygoda z malolata, nie martw, jakos to bedzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja