barbra25
15.09.11, 09:49
Ludzie trzymajcie mnie bo dostaję dyskinezy jelit gdy wracam myślami do wczorajszych wydarzeń.
Zacznę od tego, że moja córka przepada za babcią bo babcia jest wesoła i zapewnia dziecku ciekawe rozrywki więc nie powinnam mieć powodów aby zabraniać córce kontaktu z babcią zwłaszcza, że mieszkamy po sąsiedzku więc kiedy ja wykonuję tak nudne czynności jak mycie podłogi na przykład Ola woli pobyć z babcią, sama idzie do niej jednak wczoraj teściowa przesadziła z "rozrywkami".
Ola zdjęła u babci rajstopy, a jest przeziębiona więc należało jej założyć te rajstopy, zwłaszcza, że u babci Ola zawsze chodzi na boso i oto metody przekonywania trzyletniego dziecka do rajstopek (cytuję teściową):
- załóż rajstopki bo przyjdzie pająk i ci wejdzie w dupę, juz wychodzi spod lodówki, ide po niego, zobacz, boisz się? Tak? No to zakładaj te rajstopki to wyniosę pająka na dwór, idę go wynieść, a ty jesteś grzeczna i założysz rajstopki.
W nocy Ola się przebudziła i wymamrotała "pająk", zasnęła bez problemu, w końcu to już duża dziewczyna, nie boi się pająków CHYBA...
Inny cytat: "Ola to jest {fuck you} ten środkowy paluszek, o, idź i pokaż go mamie. mała leci wesoła nie rozumiejąc jakie piękne wzorce zachowań właśnie babcia jej wpoiła, pokazuje mi palec, wraca do babci zniesmaczona: "Mam się nie śiała".
No nie było mi do śmiech, mam kiepskie poczucie humoru, chyba powinnam wyluzować, inaczej skończę u psychiatry. W końcu nie ma się czym przyjmować CHYBA.
Babcia uczy też wnuczkę prawidłowego stosunku do rodziców. Ola do babci:
- rodzice są kochani, mama est kochana. -
Babcia: - Kto Cię tego uczy dziecko? taka kochana, że nawet ci dziury nie zaszyje w rajstopach, tylko ja muszę.
No straszną matką jestem i nie kocham dziecka bo jak się zrobi dziura, a ja nie zauważę to już jestem wyrodną matką.
Ludzie!
Proszę o lincz.