ciaglewbiegu82
19.09.11, 18:03
spotykam sie z nim juz 5miesiecy,na poczatku bylo nam ciezko,nie dogadywalismy sie ale z czasem zblizylismy sie do siebie,myslalam,ze jest cudownie,w ciagu tygodnia uslyszalam
ja:zakochales sie?
on:zwariowałas?!
ja:moze wkleimy nasze wspolne zdjecie na portal spolecznosciowy?
on:ja z nikim nie bede sie afiszowal,z zadna kobieta nie bede sie afiszował
ja(jestesmy na weselu):pocałuj mnie
on:spadaj
ja:powiedz,ze jestem tą jedyną dla ciebie?
on:.............(cisza)
zaczelam opowiadac,ze moj kolega chce sie ze mna umowic aby poczuc u mojego faceta odrobine zazdrosci a co uslyszalam?nic,zobojetnienie
nie wiem czy mam plakac,nie wiem co myslec,nie wiem czy dalej ten zwiazek ciagnac bo ja sie zaangazowalam a on???
co byscie mi doradzili?zalamana jestem,zalezy mi na nim