jak boomerang

21.09.11, 20:49
I znowu po wielu perturbacjach i kolejnych próbach składania życiowych puzzli rozsypanych przez los wracam tu gdzie zaczynałem nowe gorsze życie. Witam i ślę ciepłe pozdrowienia wszystkim znajomym i (niestety) nowoprzybyłym...
    • digirec Re: jak boomerang 21.09.11, 21:49
      Witaj Zeng
      My ze" starej " gwardii jestesmy na "po załobie" ...miło cie czytac
      Ela
      • zlotaewa Re: jak boomerang 21.09.11, 22:44
        Puzzle układamy codziennie, każdego dnia inne. Wracasz, bo wiesz, że jesteśmy. Zaczynałeś tutaj bo szukałeś pocieszenia, teraz dzielisz się doświadczeniami - a to różnica :)
        Mija czas...
        Ciągle będziemy wracać do miłości, której nie udało nam się zniszczyć (lub nie) codziennością. Skończył tę miłość przypadek a nas nikt się nie pytał o zdanie...
        Dzieci zawsze będą naszymi i druga osoba nie weźmie na siebie obowiązku wytłumaczenia się. Dzieciak z czasem zapomni o istnieniu ,, epizodu,, w naszym i jego życiu.
        Zeng trzymaj się i spędzaj czas z synem. Jest na pewno teraz koleś do wspólnych wypadów i gier w "sam raz" :)
        pozdrawiam
    • isiogrze Re: jak boomerang 21.09.11, 23:49
      ....Pozdrawiam....Chylę czoła.
      • corka.bossa Re: jak boomerang 22.09.11, 01:33
        Miło że jesteś Danielu :) i nie miło że znów spotykamy się tu....Asz kurka-nie wiem co napisać..Pisszę-kasuję-piszę kasuję.. :( Po prostu słów nie mam..

        Ale wiem że bedzie dobrze...
        www.youtube.com/watch?v=DaZGeZKHdh4
        słucham tego-a minuta-minuta 25 sek..ocencie sami
        • dusia75 Re: jak boomerang 22.09.11, 09:21
          Ciężko jest poskładać to co się już raz rozsypało....z determinacją próbujemy i próbujemy... otuchy dodaje nam fakt że niektórym z nas jakoś to się udało:) Miło zobaczyć wpisy starych forumowiczów, pozdrowionka dla Daniela, "starej" ekipy i tych "młodszych" stażem.
          Edyta
          • trelka10 Re: jak boomerang 22.09.11, 10:52
            Witam "starą ekipę" i wszystkich młodszym stażem również
            Czasem tak bywa, ze po ułożeniu wszystkich puzzli jeden okazuje się z innej paczki ..
            Tak jak pisze dusia, innym się udaje i to jest bardzo optymistyczne. Nie należy się poddawać:)

            Skoro już zaczęłam tutaj pisać to może spróbujemy wejść na naszego czata jak za starych dobrych czasów? Co Wy na to?

            Pozdrawiam
            • digirec Re: jak boomerang 22.09.11, 15:52
              a to jeszcze dziala????
              • beattrix120309 Re: jak boomerang 22.09.11, 19:18
                Hej,....i ja witam wszystkich składających te puzzle dłużej lub krócej.. ....., ja sama nie wiem czy jestem ze starej czy jeszcze młodej ekipy....wiem tylko jedno próbuje poskładać coś ale nic mi nie wychodzi...a powiem nawet gorzej......znów się posypało życie - mam problemy w pracy...((((
                • corka.bossa Na... 23.09.11, 17:52
                  chata? A dlaczego by nie :) tylko kiedy?
                  Dawniej, zawsze 13 były te wieczory...
    • immunofortis Re: jak boomerang 01.10.11, 01:05
      po kilku latach ukladnia puzzli i subiektywnym czasie stabilizacji dzisiaj dopadla mnie chec zagladniecia do poczatkow "gorszego zycia". Pozdrawiam
      • zeng Re: jak boomerang 02.10.11, 21:26
        I tak wracać będziemy i będziemy :) No oprócz tych niektórych, na szczęście trochę ich jest :)
        • inquisitive Re: jak boomerang 03.10.11, 17:23
          A ja ostatnio wracam coraz czesciej, moze to chec przekonania sie, ze niektorym naprawde sie udaje i ze jest to mozliwe.

          Pozdrawiam

          Edyta
          • aniawdowa Re: jak boomerang 05.10.11, 10:04
            Witajcie kochani :) Ja też jestem i to praktycznie prawie codziennie klikne i kukne co się tu dzieje. Choć mogę powiedzieć ze udało mi się poskładać puzzle pomimo wielu trudności. Ale jest to możliwe i nie żałuje. Jak zaszłam w ciąże to byłam wystraszona a teraz nie wyobrazam sobie życia bez tej małej istotki :) mój nowy partner mnie wspiera i pomaga bo z trójką dzieci w domu jest co robić :) a co najważniejsze wszystkie dzieci traktuje równo. Moje dzieci są szcześliwe i ja też jestem. A na forum będe zagladać bo jestescie mi bliscy :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Buziaki
    • trelka10 Re: jak boomerang 05.10.11, 21:47
      Chyba każdy z nas będzie tutaj wracał i sprawdzał co się dzieje, w końcu przez długi czas wspieraliśmy się tutaj wzajemnie. Nie wiem jak doszłabym do siebie gdyby nie słowa jakie tutaj padły. Pamiętam nasze zwariowane wieczorki na czatach i przyznam, ze czasem chętnie bym powróciła do takich rozmów, ba nawet wygłupów :)

      Teraz bajka z życia...
      Była sobie kiedyś księżniczka, potem wyszła za mąż, miała cudowne dzieciaczki. Pewnego dnia życie odwróciło się do niej plecami i stała sie bardzo smutna, straciła cześć siebie - jej ukochany odszedł do innej krainy, gdzie żywi nie mają dostępu. Rozpacz była ogromna. Owa smutna już ksieżniczka poznała kilka osób podobnych do niej. Dostała od nich wsparcie. Po pewnym czasie znów chciała sie uśmiechać. Dość długo trwało nim ułożyła sobie życie ...
      Dziś można powiedzieć, ze jest znowu szczęśliwa. Od paru miesięcy ma swojego nowego księcia, już nie musi płakać, teraz znów się uśmiecha:) Obok niej pojawił się Ktoś zupełnie wyjątkowy dla niej, Ktoś kto otarł smutek z jej twarzy :) Księżniczka znów KOCHA!!!!

      Pozdrawia serdecznie
      Ela
    • mel2005 Re: jak boomerang 05.10.11, 22:04
      Puzzle i boomerang...chyba bardziej trafnego "skrótowca" na określenie "naszego" życia nie da się wymyślić! Puzzle wciąż od nowa próbuję poskładać ale jak to zrobić kiedy jednego z nich nie ma i nie będzie już nigdy??? Ten brakujący kawałek...szukam, wstawiam w układankę ale...ciągle jakoś nie pasuje...stąd boomerang, powrót do przyjaciół, którzy wiedzą aż za dobrze o co w tej "grze" chodzi i przede wszystkim do tych, którym układanka się udała bo to daje nadzieję i wiarę, że jutro może być lepsze!
      Pozdrawiam ciepło
      Ilona.
Pełna wersja