kamila4382
06.10.11, 15:37
Witajcie ponownie,
opisywałam Wam kilka dni wcześniej moją historię i problem. Otóż pojawiły się nowe okoliczności. Słuchajcie...
W życiu męża faktycznie pojawiła się inna kobieta i ja to przez przypadek wczoraj odkryłam. Byłam w szoku totalnym. Mój mąż!!! Nie chciałam rozwiązywać spraw poprzez awantury tylko spokojną rozmową zapytałam co oznaczają te smsy "od niej".
Wiem że mąż był ze mną szczery. Powiedział jak było. Spotkali się na placu zabaw. Dziewczyna ta ma dwoje dzieci (każde po innym ojcu) no i jest po przejściach tak. Cała ta historia trwa od jakiegoś miesiąca. Wymienili się numerami telefonów. Mąż twierdzi ze jest w niej coś takiego czego nie mam ja. Spotkali się kilka razy. Wierzę mężowi w to ze mówi ze z nią nie spał. I tak wiara daje mi nadzieję ze się opamięta i zerwie tę znajomość. Sam stwierdził, że nie może nam tego zrobić, nas zostawić. Problem jest w tym ze dziewczyna się zaangażowała. I on teraz nie wie jak się z tego wycofać myśląc racjonalnie. Bardzo proszę o podpowiedź co z tym zrobić. Czy pomóc mężowi w tej sprawie, czy ma to sam zakończyć?
Pewnie myślicie ze jestem głupia i naiwna ale ja po prostu go kocham i nie chcę stracić męża ani ojca naszego dziecka.
Pomóżcie!!! Błagam.