tofifi20
24.10.11, 15:32
Dorywczo zajmuje się dziećmi w przedszkolu. Raz w tygodniu przez 2-3 godziny. Chcę zapytać o dziwną "przypadłość". Dziecko ma troszkę ponad dwa lata. Nie pozwala się dotknąć, nie słucha poleceń, całkiem ignoruje mnie kiedy do niego mówię, gdy próbuję interweniować bo np. wspina się na ławki, zaczyna wrzeszczeć histerycznie, kopać, płakać. Sytuacja ma się zupełnie inaczej kiedy np. chce się z nim pobawić mężczyzna. Wtedy dziecko nie ucieka tylko chętnie się bawi. Nie wiem jak reagowałoby gdyby w trudnej sytuacji chciał go uspokoić mężczyzna, bo nie było takie sytuacji. Dodam że z matką dziecko ma dobry kontakt. W znaczeniu że pozwala się jej dotknąć :) ale ogólnie wiem, że jest niesforny, uparty, "nadpobudliwy", wiem też że na inne kobiety poza mną także źle reaguje. Czy dziecko może mieć jakieś uprzedzenia do kobiet?