anetka.los
06.01.12, 13:59
Z moim mężem nie mamy już nic wspólnego, za wyjątkiem synka. Kochamy go oboje nad życie, ale razem to koszmar, musimy od siebie odpocząć. Prawdopodobnie mąż się wyprowadzi na jakiś czas, żeby się miedzy nami uspokoiło. Ale nie wiem co zrobić z opieką nad synkiem, bo nie chcę pozbawiać ojca kontaktu z nim. Jak rozstrzygnęliście takie sprawy, czy ustalaliście jakoś plan tygodnia, odbieranie dziecka, spędzanie z nim czasu, ja naprawdę nie wiem jak to poukładać, nie chcę kolejnej ciężkiej kłótni, zbieram się po tym bardzo długo, a chcę jak nalepiej dla maluszka. Pomóżcie proszę, bo jestem już i tak załamana a nie chcę pogarszać sytuacji. Jestem przemęczona, mam bóle sercowe z nerwów, potrzebuję uspokoić sytuację a nie ją zaogniać a dziecko musi mieć kontakt z obojgiem rodziców.