jak zareagować na zachowanie matki?

06.06.12, 10:26
Córka ma 3 lata. Nie znoszę jeździć do moich rodziców, bo jest to dla mnie zbyt trudne. Moi rodzice się nieznoszą, moje dzieciństwo to częste bijatyki, wyzwiska itp. Kiedy tam bywamy mój ojciec kieruje do córki jakieś złośliwe uwagi na babcie (ze jest głupia itp.). Podpuszcza córkę, żeby do nich jeździła, że ma ich kochać itp. Stosuja szantaż emocjonalny i licytują się o jej miłość. Znam to z dzieciństwa i chcę córce odpowiedzialności za ich samopoczucie oszczędzić. Nie ograniczam im wizyt u mnie w domu. Wczoraj była moja mama i wieczorem, kiedy już kładłam córkę spać dowiedziałam sie, że ustaliła z córką, że ma do nich przyjechać. Nie zgodze sie na to, ale jak powinnam zareagować? Przeciez nie powiem prawdy (ze dziadek lubi bic babcie), a inaczej to ja wyjde na ta złą...
    • sorvina Re: jak zareagować na zachowanie matki? 06.06.12, 10:56
      Jeżeli chcesz być "dobrą" córką rodziców powinnaś zgadzać się na wszystko i tak jak oni udawać, że wszystko jest ok, a pewnie i tak będzie mało. Każda próba postawienia granic i chronienia dziecka przed wciąganiem w schizy rodzinne, będzie traktowana jako zamach na wizerunek rodziny. Tak jak w rodzinach alkoholowych nie alkoholik jest zły, ale dziecko, które śmie nazwać ojca alkoholikiem.
      Wiesz to i dlatego się boisz.Ale jeśli masz wątpliwości co jest naprawdę złe, tzn, że nie przerobiłaś doświadczeń ze swojego dzieciństwa i nie dorosłaś psychicznie. Mówiąc inaczej masz nadal "sprany mózg", patrzysz na siebie przez pryzmat tego co rodzice powiedzą, kulisz się przed etykietką - "ta zła" zamiast wkurzyć na matkę, że chce twojej córce zgotować podobny los co tobie.
      Pytanie co jest dla Ciebie ważniejsze, akceptacja ze strony przemocowej rodziny czy dobro dziecka? Oni mogą chcieć udawać, że wszystko jest ok - Ty nie musisz.

      Możesz za każdym razem kłamać wynajdując jakieś powody, dla których nie wyślesz tam córki, ale tak się w nieskończoność nie da. Nie musisz udowadniać rodzinie, że masz prawo uważać tak jak uważasz i robić tak jak robisz. Jesteś dorosła, jesteś matką, to Ty decydujesz co jest najlepsze dla twojego dziecka.

      Wiem, że to się tak łatwo mówi. Zrobiłaś wiele, przyznałaś, że w rodzinie jest źle i chcesz chronić przed tym córkę. Po prostu trzeba iść dalej. Nie tylko dla dziecka, ale też dla siebie. Jeśli nauczyć się czuć niewinna i w porządku bez względu na to o co oskarża cię rodzina, poczujesz się silna.
      • anka_cyganka35 Re: jak zareagować na zachowanie matki? 06.06.12, 11:08
        nie powinnaś czuć się winna. jeżeli chcesz ustrzec swoje dziecko przed zachowaniem swoich rodziców masz prawo to zrobić i powiedzieć im dlaczego Twoje dziecko nie będzie u nich spędzało czasu
    • princy-mincy Re: jak zareagować na zachowanie matki? 06.06.12, 12:04
      Przede wszystkim powiedziec matce, ze nie ma ustalac takich rzeczy z 3-latka, tylko z Toba, bo to Ty decydujesz.
      I wywinac sie jakas wymowka, skoro nie potrafisz wprost powiedziec, czemu nie chcesz, by corka tam jechala.

      Twoim zadaniem jest ochrona corki przed toksycznymi relacjami miedzy dziadkami i tego sie trzymaj.
    • trusia29 Re: jak zareagować na zachowanie matki? 06.06.12, 12:11
      Zwyczajnie bądź szczera wobec rodziców. Powiedz im wszystko to, co tutaj napisałaś. Nie ma innego wyjścia, chyba ze chcesz zawsze się miotać i żyć w poczuciu winy.
      • aqua48 Re: jak zareagować na zachowanie matki? 06.06.12, 17:07
        Reaguj spokojnie. Córce jeśli będzie dopytywać możesz powiedzieć, że na razie między dziadkami nie ma zgody i dlatego nie chcesz, żebyście tam jechały razem, a tak mała dziewczynka nie jeździ nigdzie sama. Jak będzie duża to sama zadecyduje.
        Jeśli potrafisz wyłączyć emocje, to powiedz to co już pisałam w innym wątku. Nie zgadzaj się na manipulację dzieckiem. Powiedz spokojnie matce, że nie zgadzasz się na wyjazdy dziecka do nich i powiedz również z jakiego powodu, że nie życzysz sobie żeby przebywało w atmosferze przemocy psychicznej i awantur. I nie dawaj sie wciagnąć w dyskusję. Ty masz takie zdanie o ich domu i atmosferze w nim panującej i koniec. A jak spróbują nastawiać dziecko przeciwko Tobie to będziesz musiała ukrócić również ich wizyty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja