ewa_2009
20.06.12, 10:42
Mój 13-letni syn odwiedza rodzinę ze strony ojca raz w roku (jesteśmy kilka lat po rozwodzie). Przez dłuższy czas był jedynym dzieckiem, teraz jego kuzyni mają swoje dzieci. Ja staram się pamiętać o urodzinach tych dzieci (wysyłamy kartki), co roku syn jadąc do dziadków zabiera ze sobą prezenty. Niestety o jego "świetach" nie pamięta nikt prócz dziadków (i to też nie zawsze). Ostatnio, przy okazji wysyłania kartki urodzinowej, syn powiedział, że nie chce więcej ich podpisywać oraz zawozić prezentów, gdyż czuje się pokrzywdzony, że o nim "nikt" z tamtej rodziny nie pamięta (i wiem, że nie chodzi mu o prezenty, tylko rzeczywiście o pamięć). Starałam się wytłumaczyć, że nie robimy tego ze względu na liczenie na wzajemność, ale nie udało mi się. Przed rozwodem co roku przyjeżdżaliśmy do teściów w okolicach urodzin syna, więc urodziny te były obchodzone.
Co zrobić?