luck29
27.06.12, 22:13
Takim pytaniem "zabija mnie" nasz 2,5-letni synek :-( A mnie zatyka. Nie wiem co powinnam/czego nie mówic, jak mówic, etc. Nie spodziewałam się, że tak szybko dziecko, które tatę zna tylko ze zdjęc, filmów i naszych opowieści ( Ł. zmarł gdy byłam w 6-tym miesiącu ciązy ) zacznie odczuwac JEGO brak...
Wogóle synek bardzo często mówi o tacie, o innych dzieciach z tatusiami - widzę jak jego świadomośc wie, że coś tu u nas nie tak jak u innych.
Zapewne nie raz, nie dwa podobny wątek był poruszany na tym forum ale może ktoś zechciał by podzielic się doświadczeniem? Nie chcę przeciągnąc struny, wiem że to może byc nie dobre na przyszłośc :-(
dziękuję jeśli ktoś zechce się wypowiedziec.