lilka-32
18.07.12, 22:14
Moja Corka ma 5 lat...Ostatnio zmienilo sie u Niej zachowanie.Nie wiem czy to ma zwiazek z mlodsza siostra (rok i 10 miesiecy)..Mloda przed wszystkimi sie ciagle popisuje...Gdy ktos z doroslych zaczepi mlodsza ( wszyscy pieja,ze sliczna itd), starsza od razu podbiega do mlodszej ,caluje ja i nastepnie zaczyna sie popisywac...Robi glupie miny,glupio-wygupialsko tanczy,spiewa glosno `la,la,la,la`...Naprawde strasznie to z boku wyglada,jakby nie miala 5 ,ale wlasnie poltora roczku..Gdy ktos do nas przychodzi tez zmienia sie jej zachowanie,lata,jest glosna,wszedzie jej pelno...Normalnie w tych sytuacjach opadaja mi rece..Z fajnej dziewczynki z ktora mozna o wszystkim powaznie porozmawiac robi sie jakis rozwydrzony bachor..Przepraszam za okreslenie,ale dla osob obcych tak to wlasnie wyglADA....Wrocilismy z wakacji na ktorych bylismy w czworke,ale wlasnie tam te zachowania sie nasilily...Wczesniej ( trwa to od miesiaca) nie bylo tego typu zachowan .Nic sie nie zmienilo w naszej rodzinie..Rozumiem,ze wczesniej mogla byc zazdrosc o rodzenstwo,ale starsza byla super nastawiona od zawsze do mlodszej..Bardzo ja kocha,super sie razem bawia..Nie widze,zeby tu byla zazdrosc..Poza tym widze zmiane w stposunku do rowiesnikow..Zawsze mila,uprzejma,latwio nawiazywala kontakty..Teraz zaczepia dzieci robiac glupie miny,przepycha sie chcac byc pierwsza na zjezdzalniach np czy psuje dzieciom budowle z piasku..Normalnie szok...Nigdy tak sie nie zachowywala..Kary nie pomagaja,tlumaczenia niby rozumie,a zaraz z now to samo...Nie wiem co robic..Czuje, ze za duzo z mezem gderamy,naduzywamy slowa "jestes niegrzeczna",tlumaczenia,ze nikt cie nie bedzie lubial jak bedziesz tak robila do dzieci nie skutkuja...Prosze o jakas rade