Brat ciagle jest bez pieniedzy/trwoni pieniadze

11.12.12, 10:02
Moj brat,lat 19,dostaje rente po mamie od kilku lat.Od jakiegos czasu wyciaga z konta pieniedze i to nie male sumy.Ostatnio 6tys roztrwonil z kolegami w przeciagu 3 dni.Tydzien temu 8tys.!!!!t jego pieniadze ale tez i straszne sumy.Jak go nauczyc oszczedzania,jak mu wytlumaczyc zeby nie wyciagal i nie trwonil?Co robic,ojciec strasznie sie martwi,wyzywa go od idiotow ,debili.Brat ma to co potrzebuje-codziennie cieply obiad,modne ciuchy,pieniadze na wycieczki,teraz placimy za jego korepetycje z matematyki.Co robic?(i nie ejstem trollem,nie zmyslilam tego,potzrebuje porady) dalam tez watek na forum emama,chcialabym prosic o rade wiele osob,chetnie poczytam,za co z gory dziekuje!
    • aqua48 Dajcie mu ponieść odpowiedzialność za jego czyny 11.12.12, 10:22
      Bez tego żadne awantury nic nie dadzą. Wyzwiska tym bardziej. Na razie brat nie ma ŻADNEGO sensownego powodu do tego żeby pieniędzy nie trwonić. Wszystko ma zapewnione, za nic nie musi płacić, a pieniądze wydaje jak chce. Jak sięgnie dna w skarbonce (konto) i skończy mu się kasa, to się opamięta.
      Oszczędzania trzeba go było uczyć jak miał siedem lat. Przestańcie płacić za korepetycje, skoro ma na przyjemności niech sam za nie płaci, albo uczy się tak, aby się bez nich obyć. Wy nie macie takiego obowiązku.
      Rentę po mamie dostaje na swoje utrzymanie i powinien część z tego przeznaczać też co miesiąc na te ciepłe obiady, czyli dokładać się do budżetu rodzinnego i domowego. Jeśli zwolniliście go z tego obowiązku to sami jesteście współwinni obecnej sytuacji. Naprawdę wyzywanie chłopca w tym momencie i wymyślanie mu od debili jest dla mnie absurdem.
    • marzeka1 Re: Brat ciagle jest bez pieniedzy/trwoni pieniad 11.12.12, 10:23
      Głupio trollujesz, bo na e-mamie, pod innym nickiem walisz ten sam wątek: Brat bez pieniędzy
Pełna wersja