gosiekbia
23.01.13, 14:17
Ostatnio moje życie jest trochę zawirowane ale dziś nie o tym. Mam następujący problem. Moja mama się czasem dziwnie zachowuje. Zawsze miewała fochy ( no ale kto ich czasem nie ma?), jest baaardzo nerwowa. Ma już swoje lata i nie ukrywam że pomaga mi przy wychowawaniu dzieci - po przedszkolu- zajmuje się Nimi . Ma do pomocy mojego ojca i przychodzi jeszcze na 2 godzinki Pani opiekunka. Jest przewrażliwiona na punkcie moich dzieci. Reaguje wręcz panicznie jak którys sie uderzy , skaleczy czy wręcz kaszlnie. No niestety ale to są dzieci i takie rzeczy się zdarzają. Do tego często chorują co według Niej jest nienormalne. Jak chciałam zatrudnić w domu opiekunkę to Mama wręcz się rozpłakała że Ona bez wnuków nie ma dalej po co żyć. Strasznie mi ich z dziadkiem rozpieszczają no ale teraz ze względu na cięższą sytuację finansową teraz opiekunka na całe popołudnie odpada, i korzystam z opieki dziadków. Ma to swoje plusy i minusy, ale najbardziej martwi mnie ta Mamy nadtroskliwość i panikowanie. Mam wrażenie że ma jakąś nerwicę albo coś innego. Próbowałam Ją namówić na rozmowę z psychologiem , lub wizytę u psychiatry ale to zupełnie odpada! To jest pokolenie które wstydzi się takich rozmów. Mama też bardzo próbuje rządzić wręcz naszym życiem. (mojego brata też), uważa że zawsze ma rację i koniec kropka. Nie da się z Nią normalnie pogadać. Widzę też że nie jest to przyjemne dla mojego męża ( trafiła kosa na kamień) . Sama nie wiem o co mam właściwie zapytać . - czy w jakiś sposób mogę wpłynąć na to zachowanie mamy?