rajska_wyspa
24.03.13, 21:23
Witam Was serdecznie,
Prosze o rade Was i Pania ekspert w ninejszej sprawie: niedawno uswiadomilam sobie, ze zanadto przejmuje sie opinia innych ludzi. Moze brzmi to glupio, ale to naprawde bardzo mi przeszkadza, a wrecz czasami unieszczesliwia.
Patrzac wstecz, a mam juz trzydziestke, widze, ze niejednokrotnie podejmowalam decyzje kierujac sie bardziej zdaniem innych ludzi, anizeli swoja intuicja czy wola. Czulam sie przy tym zmanipulowana, wiedzialam ze robie cos wbrew sobie, ale jednoczesnie odczuwalam jeszcze silniejszy lek przed tym jak ocenia mnie inni jesli sie zbuntuje i postawie na swoim. Dodam tylko, ze decyzje, ktore podjelam kierujac sie tylko i wylacznie swoim wewnetrznym glosem, okazywaly sie najczesciej sluszne.
Nie wiem skad wynika moj strach. Boje sie krytyki, wysmiania, wystawienia moich emocji na swiecznik, oceny innych. Nie potrafie miec do tego dystansu, rani mnie to - chociaz wiem, ze kazdy ma prawo do swojego zdania i ze nie powinnam sie tym przejmowac.
Denerwuje mnie to, ze nie potrafie byc dla siebie dobra, ze bardziej szanuje zdanie innych na moj temat, niz swoje wlasne.
Uswiadomilam sobie, ze to mnie w jakis sposob niszczy. Bo dla swietego spokoju czesto rezygnuje z wyrazenia wlasnego zdania czy podjecia decyzji. Boje sie konfrontacji, oskarzen, podlosci ze strony innych. Wiem, ze nie jestem jedyna i czesto zastanawiam sie jak radza sobie ludzie publiczni, ktorzy czytaja komentarze na forum na swoj temat ( najczesciej negatywne rzecz jasna). Nie dziwie sie, ze czesto im odpala i koncza na narkotykach albo w psychiatrykach.
Chce poradzic sobie z tym problemem sama. Moze znacie jakas literature albo mialyscie podobne doswiadczenie jak to zwalczyc.