jakwytlumaczyc
23.04.13, 08:15
Moje dziecko zaciąga dlugi,co mam robic?Pozycza sie od kolegow pieniądze nawet duze sumy(wczoraj dowiedzialam sie,ze 1500zł pozyczyl i ma oddac z procentem ok.2tys.).Kiedys mial uzbierane pieniadze na ksiazeczce oszczednosciowej(odkladalam mu od lat pieniadze),gdy skonczyl 18lat dalam mu pelny dostep do tego konta,wyciagnal 6tys.,pozniej 3tys,pozniej znowu cos i rozhulal(ponoc na dyskotekach,na maszynach do grania,na jedzenie i picie).Zaczal tez jezdzic na gape,przyszedl mandat do domu na kwote 250zł (raz,potem drugi,potem trzeci).Dostaje ode mnie kieszonkowe,ma na wszystko,w domu tez nie brakuje niczego.Pozycza kolegom pieniadze,jak nie odda to mogą go na miescie "złamac".Dostal mandat z policji(100zł za picie w miejscu publicznym,bylo ich 5ciu kolegow,tylko moje dziecko mialo dowod,spisali mandat na niego)-dowiedzialam sie o tym 3miesiace pozniej jak byl nie zaplacony.Co mam robic?jak karac,jak tlumaczyc?Wrzeszcze,krzycze,ubliżam bo mnie dziecko zrujnuje,wyzywam od najgorszych bo juz nie daje rady.Wysiadam psychicznie.