kropidlo5
16.06.13, 21:47
Jako, ze to forum 'rodzinne', chyba takie zagadnienie bedzie na miejscu. Napisze o sytuacji, w ktorej rodzice albo rodzic faworyzuja jedno z rodzenstwa w stosunku do drugiego i zaburza to relacje miedzy samym rodzenstwem.
Faworyzowanie odbywa sie nie tyle na zasadzie wiekszej pomocy materialnej, albo nie tylko, ale na zasadzie ustawicznego porownywania do siebie rodzenstwa, oczywiscie na niekorzysc jednego i korzysc drugiego, przypominanie osiagniec jednego i lekcewazenie osiagniec drugiego i odwrotnie- wypominanie bledow 'gorszego' i jego wad naprzeciw idealizowaniu pierwszego. To takze wyraza sie poprzez nadawanie etykietek 'X jest brudas, niechluj, len, ciamajda, Y jest zaradny, sprytny, zdolny, ladny''. Inna rzecz to codzienne odzywki, z grzecznoscia i kultura wobec jednego i w sposob ordynarny do drugiego (we wzajemnej obecnosci tychze).
Inny aspekt to promowanie tezy, ze jedno z rodzenstwa za dobrze traktuje drugie, a drugie jest 'niewdzieczne', mniej chodzi tutaj o fakty ale o dobor faktow, np przypominanie przyslug czy darow jednego wobec drugiego i lekcewazenie lub kwestionowanie w druga strone. Chodzi tutaj o stworzenie poczucia zaleznosci czy wrecz zadluzenia jednego wobec drugiego i co za tym idzie, koniecznosci 'naprawy', 'rekompensaty' itp.
To, ze takie ingerowanie w relacje miedzy rodzenstwem nie jest dobre to wiadomo, jak rodzenstwo moze i czy moze uwolnic sie od tego negatywnego wplywu? Co robic jesli w jednym z rodzenstwa (tym gorszym) rosnie uraza wobec 'tego lepszego', zazdrosc, a w 'lepszym' rodzenstwie rosnie poczucie wyzszosci i roszczeniowosc? Jak skutecznie jednemu i drugiemu zapobiegac.