przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze...

23.05.14, 20:12
i pisal w tych emailach ze swoja najlepsza kolezanka z dawnych lat... pisali m.in o mnie!
napisze po kolei... wygladalo to tak:

ON; -hej co u ciebie, bo u mnie nieciekawie, jestem po rozwodzie, moja byla zona piła i jest alkoholiczką i nie garnie sie do odwiedzin dziecka...
ONA; -HEJ , to niedobrze, ale jestes fajny zaradny facet i napewno znajdziesz sobie jakas kobiete swojego zycia,
ON;- no wlasnie mi sie jakos juz nie spieszy do tego, teraz mieszkam sam z dzieckiem
nikt mi nie gdera, nie musze sie wysilać, wiadomo czasem brak baby do sexu i do sprzatania i gotowania a nawet do pojechania gdzies razem noi w sumie chcialbym zeby moje dziecko mialo nowa matke ale jakos na luz wrzucilem i nie szukam na siłę...
ale wiesz co anka, szkoda ze nam nie wyszlo kiedys w czasach szkolnych, moze dlatego ze ja bylem niesmialy i nie umialem cie zbajerowac, widzisz ty wyszlas za mąż i masz dziecko i mowisz ze jestes nieszczesliwa ze swoim męzem, a ja jestem po rozwodzie ..
ONA;- no szkoda, zawsze mi sie podobaleś, gadalo sie nam fajnie a ty wybraleś wtedy swoja zone , a widzisz jak ona ci sie odplacila, zaczela pić i zostawila ciebie z dzieckiem. a mowilam ci ze ma zadatki na pijaczke bo jest z takiej rodziny.
ON;- no trudno ze nie wyszlo, ale wiesz co krece z jedna laska z neta poznaną.
ONA;- I CO i co? jaka jest? faja cczy co?
wez no opowiadaj
ON;-no jest srednia, taka srednia z wygladu i w dodatku za mloda chyba, bo 7lat roznicy miedzy nami, z wyglaadu za mocno sie maluje, wlosy mi sie nie podobaja, jest brunetka a ja wole blondynki,ale moj syn mowi ze jest fajna ze chcialby by z nami zamieszkala, mowie ci jak on sie do niej garnie, polubbil ją,
nie wiem czy cos z tego bedzie, wiesz w sumie to mi sie z nią dobrze gada, ale czy cos z tego bedzie nie wiem, bo moze lepiej zaczekac i kogos innego lepszego poznam?
ONA:- Nie swiruj, nie czekaj na ksiezniczke z bajki, nie znajdziesz takiej, a takie damulki to tez sa wybredne, jestes fajny facet weż nie bądz sam:)
ON;-OK , zobaczymy, ja nie nastawiam sie ze cos z tego bedzie....
nic do niej nie czuje, do tego jest przy kości...\
potem przestali ze sobą pisaac bo ja sie juz do niego wprowadzialam...

    • karolinaoliwia89 Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 23.05.14, 20:22
      tak sobie wywnioskowalam ze sa dwa wyjscia;
      1) on jest ze mna tylko z rozsadku bo jego rodzice mu kazali i mowili "nie bądz sam" i znajomi wszyscy kogos mieli a on samotny... i wiedzial ze wymogow miec nie moze bo jako samotny ojciec nie ma co wybrzydzaac i wymagac i szukac ksiezniczki ...
      moze tez mial nadzieje ze moj wyglad da sie zmienic z czasem powoli skoro mu sie nie podobalam (pisal to przeciez kolezance)
      2) on jednak nie jest ze mną z rozsadku i chce ze mną byc na stałe, tylko musial mnie pozmieniac po swojemu jesli chodzi o wyglad,
      bo jak z nim zamieszkalam to grzecznie mi sugerowal że:
      -za mocno sie maluje, ze mam efekt maski na twarzy
      -ze moje wlosy bylyby lepsze gdyby byly blond, przy kolezankach mowil " powinnas miec pasemka blond" wtedy kolezanka moja mowila:" nooo byloby ci lepiej"
      i wkoncu sie przefarbowalam...
      -zmienil grzecznie i podstepem moj wyglad i styl bo nawet na zakupy ze mna chodzil i
      mi doradzal jak sie ubrac...

      A MOZE ON TAK PISAL O MNIE DO TEJ KOLEZANKI BO CHCIAL W RAZIE CZEGO Z NIĄ BYC?

      I NASUWA MI SIE GLOWNE PYTANIE ;' PO CO ON ZE MNA JEST SKORO JEJ TAK PISAL: MOZE KIEDYS ZNAJDE LEPSZA? JEST PRZY KOSCI...WYGLAD MI NIE PASUJE...
      MOZE LICZYL NA TO ZE MNIE ZMIENI A CHARAKTWEREM MU PASOWALAM????"

      A MOZE JEST ZE MNA TYLKO Z WYGODY?

      A GDYBY BYL ZE MNA Z WYGODY TO BY TEZ MI KUPOWAL PREZENTY?
      TEZ BY LICZYL SIE Z MOIM ZDANIEM?
      GDYBY BY; ZE MNA Z WYGODY I ROZSADKU TO BY CHCIAL SLUBU???
      SAMA JUZ NIE WIEM CO MYSLEC
      A MOZE NA JEDNEJ OSOBIE SWIAT SIE DLA NIEGO ZAKONCZYL(NA JEGO BYLEJ ZONIE)
      ??
    • karolinaoliwia89 Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 23.05.14, 20:39
      zastanawiam sie jak poznac ze on jest ze mna z rozsadku i wygody czy z milosci ???

      nie chce byc taka kobieta ktorej nie kocha:(....

      ale jak to poznac?

      a wiadomo ze facet wprost sie nie przyzna....

      • panizalewska Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 23.05.14, 20:53
        idź na terapię dziewczyno
        masz obsesję, może maniakalno-depresyjną nawet
      • 71tosia Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 23.05.14, 20:58
        moze wprost powiedziec ze wiesz o korespondencji z kolezanka i spytac czy w jego uczuciach cos sie zmienilo? No i chyba sama wiesz czy partner szuka twojego towarzystwa, lubi z toba spedzac czas, teskni gdy wyjezdzasz etc.
        Nie przywiazywalabym zbyt wiele wagi do tego czy masz kilka kilogramow wiecej czy mniej, wyglad zwykle wazny jest na poczatku znajomosci, latwiej zainteresowac sie osoba atrakcyjna zewnetrznie, pozniej zwykle zaczynamy cenic inne rzeczy w drugiej osobie i przyzwyczajamy sie do jej wygladu.
        • aqua48 Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 23.05.14, 21:40
          Karolino, znowu przestałaś brać leki? Czy trollujesz z nudów?
    • jagienka75 Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 24.05.14, 19:05
      no to super masz, nie ma co...
      po przeczytaniu tych emaili w te pedy bym zwiewala, gdzie pieprz rosnie.
      facet po przejsciach z dzieckiem u ksiezniczek nie ma szans, bo taka go nie zechce i cudzego dzieciaka wychowywac mu nie bedzie.
      jestes mu potrzebna do seksu/gotowania/sprzatania/wychowywania dziecka.
      jak widac zadna to milosc z jego strony, tylko wzial Cie z rozsadku, bo "brania" to on juz miec nie bedzie.
      • triss_merigold6 Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 24.05.14, 19:38
        To maile sprzed jakiegoś czasu, a autorka jest chora psychicznie.
        • trzecia_kawa Re: przeczytalam emaile mojego faceta i pisal ze. 28.05.14, 22:55
          Ona naprawde musi być chora psychicznie,no chyba ze to trol.Az nie moge uwierzyć ze takie ....mogą istnieć w rzeczywistości.Czytałam jej poprzedni wątek ,zal dziecka ,jesli oczywiście istnieje.A do autorki wątku :istoto bezmyślna,zacznij sie leczyc ,koniecznie bo swoim ubóstwem umysłowym niszczysz życie wartościowych ludzi .Mam jednak nadzieje ze jestes tylko trolem ,bezmyślmym i bezdennie głupim .
Pełna wersja